Lista aktualności Lista aktualności

MIKOŁAJKOWY TURNIEJ PIŁKI SIATKOWEJ

W dniu 8 grudnia 2019 roku drużyna Leśnik Kolbuszowa brała udział w VIII Mikołajkowym turnieju piłki siatkowej o puchar posła RP Zbigniewa Chmielowca.

Punktualnie o godzinie 9.00 rozpoczął się turniej rozgrywany na hali widowiskowo sportowej w Kolbuszowskim Liceum, a organizatorem wydarzenia był UKS Kupno.

W turnieju wystąpiło 9 zespołów, które zostały podzielone na trzy grupy i wewnątrz nich rozgrywane były mecze w systemie – każdy z każdym. Na podstawie tych wyników zwycięscy grup rozgrywali między sobą mecze o miejsca 1-3, drudzy grali o 4-6 i ostatni 7-9. Mecze grane były do dwóch wygranych setów.

Na podstawie losowanie nasza drużyna w grupie spotkała się z młodym zespołem MOS Rzeszów oraz znaną z rozgrywek KALPS Hogs Euro Sklep. Oba wygrane spotkanie pozwoliły naszemu zespołowi awansować do strefy medalowej.

Leśnik Kolbuszowa – MOS Rzeszów 2:0

Leśnik Kolbuszowa – Hogs Euro Sklep 2:1

W fazie finałowej spotkaliśmy się z organizatorami UKS Kupno oraz drużyną z Rzeszowa Union Jack. Po dwóch niezwykle wyrównanych meczach ostatecznie zajęliśmy 2 miejsce w turnieju.

Leśnik Kolbuszowa – UKS Kupno 2:1

Leśnik Kolbuszowa – Union Jack 1:2

Po zakończeniu rozgrywek sportowych rozdane zostały puchary, dyplomy i nagrody indywidualne dla najlepszych zawodników na swoich pozycjach.

Klasyfikacja końcowa:

  1. Union Jack
  2. Leśnik Kolbuszowa
  3. UKS Kupno

Najlepszy atakujący: Marek Draus (UKS Kupno)

Najlepszy broniący: Piotr Fornal (Leśnik Kolbuszowa)

MVP: Arkadiusz Kościółek (Union Jack)

Nasza drużyna grała w składzie:

Marcin Pliżga, Jarosław Janosik, Jarosław Marek, Grzegorz Dziubek,

Paweł Doginacz, Piotr Fornal, Przemysław Rajpold

Organizatorom dziękujemy za zaproszenie i gratulujemy profesjonalnej organizacji turnieju.

 

                                                                                                                                                                    Tekst:

                                                                                                                            Marcin Pliżga


O PRZYRODZIE WIEDZĄ PRAWIE WSZYSTKO!

Znamy zwycięzców XIV Powiatowego Konkursu Wiedzy o Ochronie Przyrody na terenie Powiatu Kolbuszowskiego. W czołówce znaleźli się uczniowie z Zespołu Szkół Agrotechniczno-Ekonomicznych z Weryni oraz Szkoły Podstawowej z Trzęsówki.

W środę (4 grudnia), w Starostwie Powiatowym w Kolbuszowej, już po raz czternasty, został przeprowadzony Powiatowy Konkurs Wiedzy o Ochronie Przyrody na terenie Powiatu Kolbuszowskiego. Tradycyjnie naszym partnerem w tym przedsięwzięciu było Starostwo Powiatowe w Kolbuszowej.

Celem konkursu jest popularyzacja wiedzy środowiskowej, kształtowanie świadomości przyrodniczej, promocja zrównoważonej gospodarki leśnej oraz wypracowanie wrażliwości społecznej wśród młodzieży szkolnej. Wzięli w nim udział uczniowie szkół podstawowych oraz ponadpodstawowych. W tym dniu gościliśmy młodzież z: Trzęsówki, Lipnicy, Kolbuszowej oraz Weryni. Wszyscy mieli do rozwiązania test jednokrotnego wyboru, składającego się z 50 pytań. Nie obyło się bez dogrywki. Ostatecznie Komisji Konkursowej udało się wybrać laureatów.

W tym gronie znaleźli się:

Szkoły podstawowe:

I miejsce – Adrianna Pałka – Szkoła Podstawowa w Trzęsówce
II miejsce – Karolina Bujak – Szkoła Podstawowa w Trzęsówce
III miejsce – Emilia Wit – Szkoła Podstawowa w Lipnicy
IV miejsce – Karolina Tyburczy – Szkoła Podstawowa w Lipnicy
V miejsce – Karolina Kaczmarska – Szkoła Podstawowa w Trzęsówce
VI miejsce – Filip Drżał – Szkoła Podstawowa w Lipnicy
Najlepszy wynik drużynowy: Szkoła Podstawowa w Trzęsówce
 
Szkoły ponadpodstawowe:

I miejsce – Konrad Świątek – Zespół Szkół Agrotechniczno-Ekonomicznych w Weryni
II miejsce – Kamila Krupa – Zespół Szkół Agrotechniczno-Ekonomicznych w Weryni
III miejsce – Nikodem Naróg – Zespół Szkół Technicznych w Kolbuszowej
 
Najlepszy wynik drużynowy: Zespół Szkół Agrotechniczno-Ekonomicznych w Weryni
 
W uroczystym rozstrzygnięciu oraz rozdaniu nagród uczestniczył Wicestarosta Kolbuszowski Wojciech Cebula oraz Nadleśniczy Nadleśnictwa Kolbuszowa Bartłomiej Peret.

 

Barbara Żarkowska 


AFRYKAŃSKI POMÓR ŚWIŃ (ASF)

W związku z rozprzestrzeniającym się Afrykańskim Pomorem Świń oraz wprowadzeniem Decyzją Wykonawczą Komisji (UE) 2019/1994 z dnia 28 listopada 2019 r. obszaru ochronnego (strefa żółta) dla — gminy: Dzikowiec, Majdan Królewski i Raniżów w Powiecie Kolbuszowskim, Nadleśnictwo Kolbuszowa informuje, że pod adresem: https://www.youtube.com/watch?v=a6K_FY_3JeI znajdą Państwo film instruktażowy dotyczący zasad bioasekuracji, ukazujący postępowanie prewencyjne w przypadku ASF.

Na stronie Głównego Inspektoratu Weterynarii: https://www.wetgiw.gov.pl/nadzor-weterynaryjny/afrykanski-pomor-swin znajdą Państwo wszelkie informacje zarówno o samej chorobie ASF jak i zasadach postępowania w celu zapobiegania jej rozprzestrzeniania a także aktualną mapę z zasięgami obszarów objętych restrykcjami.


Stanowisko RDLP w Krośnie w sprawie Inicjatywy Dzikie Karpaty

Stanowisko Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie wobec wniosku Inicjatywy Dzikie Karpaty w sprawie zaniechania prac hodowlanych w Nadleśnictwie Stuposiany

W piątek 22 listopada działacze IDK złożyli na ręce Dyrektora RDLP w Krośnie wniosek o całkowite zaniechanie prac hodowlanych w drzewostanach gospodarczych starszych klas wieku, zaś w ostatnich dniach pojawiły się żądania zaniechania prac   w oddz. 219a Nadleśnictwa Stuposiany (leśnictwo Muczne), przewidzianych na rok 2020. Informuję, że podjęłam kroki w celu modyfikacji działań wynikających z planu urządzenia lasu w ramach gospodarstwa specjalnego w zlewni potoku Roztoki. Konkretne propozycje przedstawimy po wizji terenowej i przygotowaniu koncepcji aktywnej ochrony tego terenu z uwagi na walory przyrodnicze, przy jednoczesnym wyeksponowaniu wartości kulturowych obszaru.
Jeśli chodzi o drzewostan w oddz. 219a informuję, że rzeczywiście od kilku dziesięcioleci nie był on użytkowany, ale bieżący plan urządzenia lasu przewiduje w nim cięcia inicjujące odnowienia naturalne tzw. rębnią IVd, pozwalającą na elastyczne podejście hodowlane, stosowne do obecnego stanu lasu. Plan urządzenia zakłada w tym wydzieleniu pozyskanie na poziomie 181,5 metra sześciennego z hektara przy zasobności 605 metrów na hektar. Szacunki brakarskie wykonane w terenie wykazały potrzebę cięć na poziomie 133,8 metrów z hektara, zatem o prawie 50 metrów mniej. Na całej powierzchni daje to masę 4282 metry, przy założonej przez pul 5840 metrów. Nadmieniam, że łączną zasobność całego drzewostanu wyliczono na 19 500 metrów. Te liczby pokazują bardzo ostrożne podejście Nadleśnictwa do cięć, które mają na celu inicjowanie odnowienia naturalnego. Trzeba bowiem zwrócić uwagę na fakt, że brak w tym drzewostanie przyszłościowego młodego pokolenia drzew, przy bardzo wysokim średnim ich wieku sięgającym 100 lat.
Od wielu lat nie pojawia się w tym drzewostanie naturalne odnowienie w istotnej ilości, nawet w latach urodzaju nasion. Powodem tego jest m.in. brak dostatecznego dostępu młodych siewek do światła, bowiem w wydzieleniu dominują stare, duże drzewa o rozbudowanych koronach. Praktyka i nauka dowodzi, że bez ingerencji człowieka, poprawiającej warunki dla samosiewu, dojdziemy do etapu, kiedy młodszych drzew nadal nie będzie, a stary drzewostan zacznie naturalnie zamierać.  Podkreślam, że nie ma tu mowy o zrębach zupełnych, cięcia będą wybiórcze, zgodnie z zasadami obowiązującymi nas w lasach górskich.
Zaznaczam, że po cięciach pozostaną zarówno drzewa spełniające funkcje ekologiczne (dziuplaste i będące siedliskami dla ksylobiontów), jak też najlepszej jakości okazy dające nadzieję na dobry obsiew i trwałość wszystkich elementów drzewostanu w przyszłości.
Rezygnacja z prac, jak życzą sobie działacze IDK, byłaby ze strony Nadleśnictwa zachowaniem niezgodnym z prawem i jednocześnie nieodpowiedzianym, bowiem skutkującym pogorszeniem stanu zasobów leśnych.

Grażyna Zagrobelna
Dyrektor RDLP w Krośnie

 


„GDZIE CHOWAMY PREZENTY?”

W sklepach już pojawiają się świąteczne dekoracje i pomysły na prezenty. A u Was gdzie Święty Mikołaj chowa upominki? W skarpetach na kominku, czy tradycyjnie pod choinką?

Jodła, czy świerk? A może tym razem sosna? Wciąż się wahacie, jaką choinkę w tym roku postawić u siebie w domu? Zapraszamy do nas. Chętnie pomożemy przy wyborze świątecznego drzewka. W tym roku oferujemy Wam choinki świerkowe, jodłowe oraz sosnowe, a przy zakupie będzie można zaopatrzyć się w pojedyncze gałązki jodłowe na stroiki oraz jemiołę do powieszenia w domowym zaciszu.

Serdecznie zapraszamy Was do Leśnictwa Świerczów (przy siedzibie Nadleśnictwa) od poniedziałku do piątku w godzinach 700 - 1500 (W miarę potrzeb do godz. 1600) oraz w soboty (14 i 21 grudnia) od godz. 800 do 1300. Ze sprzedażą ruszamy już
od 9 grudnia.

Cennik obowiązujący w tym roku będzie dostępny na naszej stronie internetowej w zakładce Informacje – Sprzedaż drewna, choinek i sadzonek w późniejszym okresie.

 

Kinga Mazur


ZAPYTANIE OFERTOWE "PRZEBUDOWA DROGI P.POŻ. NR 32 D 10-02 TORFOWA W LEŚNICTWIE LIPNICA W KM OD 0+800 DO 0+1200 "

Nadleśnictwo Kolbuszowa zaprasza do składania ofert cenowych w przedmiocie zamówienia:"PRZEBUDOWA DROGI P.POŻ. NR 32 D 10-02 TORFOWA W LEŚNICTWIE LIPNICA W KM OD 0+800 DO 0+1200".


KONKURS "ENERGIA Z LASU" ROZSTRZYGNIĘTY

„Energia z lasu” to temat konkursu ogłoszonego przez Okręg Podkarpacki Ligi Ochrony Przyrody w Rzeszowie oraz PGE Dystrybucja S.A. Oddział Rzeszów.

We wspólnej zabawie wzięły udział dzieci z szkół podstawowych z terenu województwa podkarpackiego. Uczestnicy konkursu zostali podzieleni na trzy kategorie wiekowe. Pierwsza i druga kategoria wiekowa to dzieci z klas 1-3 oraz 4-6. Ich zadaniem było wykonać plastyczną. Młodzież z trzeciej kategorii wiekowej (klas 7-8) przygotowywali prezentację multimedialną związana z tematem konkursu. Spośród nadesłanych prac zostały nagrodzone i wyróżnione prace.

Celem konkursu była popularyzacja wiedzy ekologicznej, kształtowanie postaw proekologicznych, przybliżenie wielofunkcyjności ekosystemu leśnego jako źródła zrównoważonej energii oraz rozwijanie zainteresowań artystycznych dzieci i młodzieży.

Spośród wszystkich uczestników, również uczniowie z powiatu kolbuszowskiego osiągnęli niemałe sukcesy. Nagrodzono:

Kategoria

Miejsce

Imię i nazwisko

Szkoła

I kategoria wiekowa – uczniowie szkół podstawowych klas 1-3

(praca plastyczna)

2.

Kacper Draus

SP w Przedborzu

3.

Nikola Grochala

SP w Lipnicy

wyróżnienie

Natalia Augustyn

SP w Hucisku

II kategoria wiekowa – uczniowie szkół podstawowych klas 4-6

(praca plastyczna)

2.

Bartosz Stąpor

SP w Hucisku

III kategoria wiekowa – uczniowie szkół podstawowych klas 7-8

(prezentacja Power Point)

1.

Karolina Tyburczy

SP w Lipnicy

 

 

Uroczyste wręczenie nagród odbyło się 13 listopada 2019 r. w Centrum Edukacji Ekologicznej przy Nadleśnictwie Kolbuszowa. Połączono je z sadzeniem pamiątkowego drzewka. Wszystkim nagrodzonym serdecznie gratulujemy wyników i życzymy dalszych sukcesów !!!

Tekst i zdjęcia: Natalia Batory


Pamięć o leśnych mogiłach

Las od wielu stuleci dawał schronienie partyzantom i rozbójnikom, bywał też miejscem bitw i potyczek. To tutaj chowano ofiary wielkich epidemii, stąd liczne miejsca pochówków sprzed setek lat, groby powstańcze, mogiły żołnierskie z I i II wojny światowej, miejsca kaźni…

Najstarsze z leśnych cmentarzy pochodzą sprzed ponad tysiąca lat, kiedy żyli tu ludzie reprezentujący kulturę i religię ciałopalną, nakazującą prochy zmarłych palić na stosie, zaś urnę z popiołami w trakcie całodziennej ceremonii składać w kamienno-ziemnym kurhanie.

Jedno z cmentarzysk, liczące ponad 100 kurhanów ciałopalnych pochodzących z IX-X wieku znajduje się w lesie Sokolec w pobliżu rezerwatu „Prządki”.

Częste są w lasach choleryczne cmentarze, najczęściej pochodzące z XIX w. W niektórych wioskach zmarła wtedy trzecia część mieszkańców. W obawie przed rozprzestrzenianiem się epidemii Austriacy zabronili chowania ofiar na cmentarzach wiejskich, wyznaczając miejsca pochówków na terenie lasów. Codziennie furmanki zwoziły tu po kilkanaście zwłok. Ci, którzy zajmowali się ich grzebaniem, wkrótce sami byli chowani... Stąd w Beskidzie i na Pogórzu wiele miejsc w lesie nosi nazwę „cholerne”, „choleryczne”, „meralina” czy „zaraza”. W niektórych przetrwały skromne kamienne pomniczki, w innych leśnicy odtworzyli zarys cmentarza, stawiając pamiątkowy krzyż.

Od kilku lat zamiast sztucznych kwiatów, na leśnych mogiłach pojawiają się gałązki jedliny ze wstążką z napisem „pamiętamy” oraz logo Lasów Państwowych i Polskiego Towarzystwa Leśnego.

W Nadleśnictwie Baligród leśne gałązki zostały wyłożone na grobach leśników na cmentarzach w Baligrodzie, Wołkowyi i Bukowcu oraz na cerkwiskach w Jabłonkach, Huczwicach i Rabym. Cmentarze leśne są pod stałą opieką leśników oraz Stowarzyszenia Eksploracyjno-Historycznego Galicja.

W ubiegłym roku  Nadleśnictwie Dukla w leśnictwie Daliowa na zachodnich stokach Dzielca, a w tym roku z inicjatywy Polskiego Forum Historyczno-Eksploracyjnego „Włóczykij” została przeprowadzona rewitalizacja cmentarza wojennego z czasów I wojny światowej.  Zbiorowe miejsce pochówku o wymiarach ok. 20 x 30 m zostało zlokalizowane między innymi w oparciu o analizę powierzchni gruntu wykonaną metodą skanowania laserowego LIDAR. Wykonano prace oczyszczenia powierzchni z podszytu, gałęzi, grubej warstwy ściółki, wkopano drewniany krzyż, który u podstawy obłożono kamieniem piaskowcowym. Krzyż został opatrzony tablicą upamiętniającą miejsce i wydarzenie.

W leśnictwie Cergowa otoczono opieką (oczyszczenie, uporządkowanie otoczenia) mogiłę polskiego żołnierza poległego w czasie II wojny światowej odnowioną w roku 2017.

W Nadleśnictwie Jarosław na terenie leśnictw Bór, Łapajówka i Surmaczówka leśniczowie dokonali przeglądu stanu oraz podjęli działania porządkowe polegające np na usunięciu odrośli krzewów, liści.

Na terenie Nadleśnictwa Kolbuszowa znajduje się 7 pojedynczych grobów – na wszystkich co roku zapalane są znicze.

Nadleśnictwo Kołaczyce – w leśnictwie Bieździedza w lipcu tego roku leśnicy we współpracy z Gminą Kołaczyce wykonali nowe ogrodzenie wokół mogiły żydowskiej, a także barierkę przy ścieżce prowadzącej do miejsca pamięci. Mogiła ta upamiętnia ofiary Holokaustu – 260 żydowskich mężczyzn, kobiet i dzieci z Brzostku, Kołaczyc, a także okolicznych miejscowości, zamordowanych i pochowanych w zbiorowej mogile w sierpniu 1942 r.

W minionym roku wykonano też nowe ogrodzenia przy kurhanach w leśnictwach Bierówka (oddz. 29a i 40a) i Bieździedza (oddz. 77b), usunięto kilka drzew niebezpiecznych na cmentarzu ofiar terroru hitlerowskiego w leśnictwie Bierówka (oddz. 55b), dokonano renowacji pomnika żołnierzy Wojska Polskiego i ludności cywilnej, oczyszczono i pomalowano ogrodzenie wokół pomnika w leśnictwie Bierówka, wykonano prace porządkowe na cmentarzach cholerycznych z XIX w. w leśnictwie Odrzykoń w oddz. 84c i 90a.

W połowie października na tzw. Rzekach w leśnictwie Odrzykoń zostało wybudowane nowe ogrodzenie wokół cmentarza cholerycznego z XIX w. W pracach udział wzięli leśnicy i myśliwi z Koła Łowieckiego „Sokół” Łączki Jagiellońskie, a także miejscowa ludność.

W Nadleśnictwie Mielec na terenie leśnictwa Szydłowiec znajdują się mogiły pochodzące z okresu II wojny światowej. W pojedynczej mogile blisko leśniczówki wg przekazów ustnych miejscowej ludności pochowana została osoba pochodzenia żydowskiego, rozstrzelana przez Niemców na skraju wsi Przyłęk. W 5 mogiłach położonych w zagłębieniu, o ukształtowaniu przypominającym stanowisko artyleryjskie, pochowani zostali żołnierze o nieustalonej narodowości (Niemcy lub Rosjanie). Mieleccy leśnicy otoczyli drewnianym ogrodzeniem oba miejsca i opiekują się nimi wspólnie dziećmi ze Szkoły Podstawowej w Przyłęku. W roku poprzednim osoby związane z Klubem Historycznym Prawda i Pamięć ułożyły płyty nagrobne na tych mogiłach. Jako materiał wykorzystane zostały kamienie, które stanowiły podbudowę drogi leśnej, tzw. lesiówki, wybudowanej w czasie okupacji niemieckiej; obecnie jest to teren wschodniej obwodnicy Mielca.

Pracownicy Nadleśnictwa Narol składają kwiaty na grobach zmarłych pracowników, biorą udział w porządkowaniu cmentarzy wraz z uczniami, harcerzami  oraz rodzinami zmarłych, opiekują się nad kilkoma samotnymi grobami w lesie. Brali tez udział w nagraniu audycji radiowej „Lasy Na kresach”, na temat grobów i cmentarzy leżących na terenie Nadleśnictwa Narol - emisja audycji 1.11.2019 o 17.10 w Katolickim Radiu Zamość.

Nadleśnictwo Sieniawa opiekuje się grobami leśników sprzed lat na cmentarzu w Sieniawie: profesora Kazimierza Sucheckiego, Franciszka Doleżala, nadleśniczego dóbr Ordynacji Zamojskiej, Jana Ligmana, emerytowanego dyrektora lasów i burmistrza Sieniawy, powstańca z roku 1863, Ernesta Mańkowskiego inż. leśnika, oficera A.K., Jana Żerebeckiego dyrektora OTL Stary Sącz. Co roku wykonywane jest porządkowanie i czyszczenie grobu.

Pracownicy Nadleśnictwa Głogów pamiętają o kwiatach i zniczach na grobie Jana Skrzypka, leśniczego i żołnierza Armii Krajowej, zamordowanego przez UB w 1945 roku. Cmentarz, na którym spoczywa znajduje się w Porębach Kupieńskich.

Nadleśnictwo Tuszyma stale opiekuje się miejscem na terenie leśnictwa Sokole, gdzie z rąk UB zginął żołnierza AK Józef Wałek, ps. "Żbik".

Leśnicy z Nadleśnictwa Komańcza zanieśli gałązki pamięci na kilkanaście cmentarzy z I wojny światowej, położonych w leśnej głuszy.

Nadleśnictwo Lubaczów troszczy się o śródleśne cmentarze z I wojny światowej, a także parafialne, w miejscach nieistniejących wsi. Najcenniejszymi obiektami są cmentarze w Bruśnie Starym oraz Sieniawce. Cmentarz w Bruśnie Starym, położony wśród lasów leśnictwa Polanka, jest pozostałością wsi wysiedlonej w czasie akcji Wisła w latach 40. ubiegłego wieku. Wieś Brusno Stare słynęła z kamieniarki. Miejscowi kamieniarze wykonywali nagrobki, krzyże wotywne i przydrożne, a także żarna i elementy ogrodzeń. Kunszt kamieniarzy z Brusna Starego można podziwiać oglądając nagrobki wykonywane z miejscowego wapienia. Bardzo często mają one formę krzyży stylizowanych na drewniane, z wyrzeźbionymi pieczołowicie fragmentami kory, sękami, słojami przyrostu oraz oplatającymi je roślinami. Obiekt jest wpisany do rejestru konserwatora zabytków. Dzięki współpracy Nadleśnictwa Lubaczów, Wojewódzkiego Konserwatora Ochrony Zabytków, Stowarzyszenia Przyjaciół Ziemi Horynieckiej oraz Gmin Horyniec-Zdrój od kilku 2014 roku lat prowadzone są prace renowacyjne. W ramach prac odnowiono ponad 200 nagrobków.

Cmentarz położony w lasach leśnictwa Budomierz jest również pozostałością nieistniejącej już wsi Sieniawka. Na cmentarzu znajduje się ok. 100 nagrobków ze szkoły bruśnieńskiej, w tym nagrobki wykonane przez pochodzącego z Sieniawki rzemieślnika -rzeźbiarza Wasyla Gudza. Na cmentarzu znajduje się okazały nagrobek leśniczego Juliana Dygdalewicza, który zginął tragicznie w 1919 r. Staraniem nadleśnictwa obiekt został w 2018 r. wpisany do Rejestru Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. W 2019 r., dzięki dotacjom Konserwatora, Nadleśnictwa, Gminy Lubaczów oraz Stowarzyszenia Inicjatyw Społeczno-Gospodarczych Gminy Lubaczów rozpoczęto renowację nagrobków.

W Nadleśnictwie Stuposiany, jak co roku, wstążki pamięci pojawią na starym cmentarzu w Stuposianach oraz pod pomnikiem w miejscu śmierci 74 Polaków pomordowanych przez UPA na Brenzbergu.

 

          Tekst: Edward Marszałek

Rzecznik prasowy RDLP w Krośnie


SPRZEDAŻ SADZONEK-OFERTA PROMOCYJNA

SADZONKI KRZEWÓW OZDOBNYCH


MIĘDZYWOJEWÓDZKIE MISTRZOSTWA MŁODZIKÓW W BNO 2019 – KOLBUSZOWA

W ostatni weekend września (28–29.09.2019) w Kolbuszowej odbyły się Międzywojewódzkie Mistrzostwa Młodzików (MMM) w sprinterskim, sztafetowym i klasycznym biegu na orientację.

Do startu w zawodach przystąpili reprezentanci 8 klubów z trzech sąsiadujących województw: podkarpackiego, małopolskiego i śląskiego. Byli wśród nich zawodnicy: UKS Azymut Dębów, WKS Wawel Kraków, UKS Patria Młynne, KS Kościelec Chrzanów, UKS Kometa Gliwice, MKS San Jarosław, LKS Górzanka Nawojowa Góra i UKS Orlik Rajbrot. W Mistrzostwach wzięli udział młodzicy: 10, 12 i 14-latkowie. Oprócz kategorii młodzieżowych rozegrane zostały biegi w kategorii OPEN, w których mógł wziąć udział każdy chętny. W sumie w trzech biegach walczyło blisko 90 osób.

 

Mistrzostwa rozpoczęły się w sobotę biegiem sprinterskim w centrum Kolbuszowej. Baza zawodów i meta były zlokalizowane na parkingu Szkoły Podstawowej nr 1, a start w Ogródku Jordanowskim. Dwadzieścia punktów kontrolnych w postaci biało-pomarańczowych lampionów zostało rozstawionych po obu stronach Nilu.

 

Po południu centrum zawodów przeniosło się na początek ścieżki przyrodniczo-edukacyjnej „Białkówka” w Nowej Wsi, gdzie na mapie Zielonego Punktu Kontrolnego Nadleśnictwa Kolbuszowa rozegrane zostały sztafety klubowe. Po emocjonującej walce mistrzyniami biegu sztafetowego w kategorii K14 zostały zawodniczki WKS Wawel Kraków: Maja Lamparska, Marta Michno i Pola Niessner. Mistrzami biegu sztafetowego zostali: Kordian Pisarek, Paweł Wójcik i Jakub Żesławski (również WKS Wawel Kraków).

 

Niedziela była drugim i ostatnim dniem sportowej rywalizacji z mapą w ręku. Na nowej mapie „Świerczów” autorstwa Mirosława Marka został rozegrany bieg na dystansie klasycznym. W dość gęstym lesie z ograniczoną widocznością w kategorii K14 złoto zdobyła ponownie Pola Niessner, srebro Antonina Słońska, a brąz wywalczyła Jaśmina Olejnik. W kategorii męskiej M14 najszybszy był Kordian Pisarek z WKS Wawel, który wygrał zaledwie 5 sekund z Patrykiem Marszałkiem z klubu UKS Kometa Gliwice oraz 18 sekund z klubowym kolegą Jakubem Żesławskim.

 

14 medali (komplet 6 złotych, 3 srebrne i 5 brązowych) na 18 rozdanych przypadło w udziale zawodniczkom i zawodnikom WKS Wawel Kraków, którzy potwierdzili pozycję lidera w BnO w tegorocznej klasyfikacji drużynowej Pucharu Najmłodszych oraz wśród zespołów z południowo-wschodniej Polski (MMM). Szczegółowe wyniki są dostępne na stronie orientharper.pl

 

Organizatorem Mistrzostw był Podkarpacki Okręgowy Związek Orientacji Sportowej, Podkarpacka Federacja Sportu oraz Nadleśnictwo Kolbuszowa. Zawody były finansowane przez Ministerstwo Sportu i Turystyki.

 

 

Źródło: inopodkarpackie.wordpress.com

Zdjęcia: Natalia Batory


#sprzątaMy las. Dołącz do nas!

W piątek 20 września, kiedy na całym globie będzie rozpoczynało się „Sprzątanie Świata”, w ramach zainicjowanej przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudę akcji #sprzątaMY w każdym z 430 nadleśnictw w kraju na chętnych do pomocy będą czekały worki na śmieci, rękawice oraz opiekunowie.

Tego samego dnia w pobliżu Broku (Nadleśnictwo Ostrów Mazowiecka) akcję oficjalnie zainauguruje prezydent Andrzej Duda, który wraz z uczniami, harcerzami, członkami Ligi Ochrony Przyrody, żołnierzami Wojsk Obrony Terytorialnej oraz leśnikami posprząta fragment Puszczy Białej.

My też w kolbuszowskich lasach będziemy sprzątać. Dołączcie do nas!

W godz. 11:30 – 13:30 posprzątaMY trasę ścieżki Białkówka i Maziarnia oraz kompleks leśny w miejscowości Werynia. Jeśli chcecie przyłączyć się do nas, wystarczy że przyjdziecie w najbliższy piątek we wskazane miejsce (patrz dołączone mapki) by posprzątać las.  

Jeśli chcecie pomóc nam sprzątać:

- na trasie ścieżki Białkówka (miejsce odbioru worków i rękawic: parking na początku ścieżki w Nowej Wsi)

- las w Weryni (miejsce odbioru worków i rękawic: parking przy stadionie sportowym)

- trasę ścieżki Maziarnia  (miejsce odbioru worków i rękawic: zielona klasa na początku ścieżki Maziarnia).

Wszelkich info dotyczących akcji udziela: Natalia Batory (tel. 605 902 748), Jarosław Janosik (tel. 693 84 161), Mariusz Mazur (tel. 697 060 013).

Pamiętajmy, że również na co dzień możemy dawać dobry przykład i inspirować innych do pozytywnego działania, choćby biorąc udział w zapoczątkowanej przez Lasy Państwowe akcji #Zabierz5zLasu: podczas wizyty w lesie zbierz i wynieś z niego przynajmniej pięć śmieci, pochwal się tym w mediach społecznościowych i zachęć znajomych do podjęcia wyzwania. 


IV Zielony Punkt Kontrolny za nami !

W minioną niedzielę 15 wrzesnia 2019 r. obyły się u nas biegi na orientację. Zorganizowano je w ramach istniejącego Zielonego Punktu Kontrolnego „Białkówka” w lasach w Nowej Wsi. Wszyscy miłośnicy orienteeringu mogli wziąć udział w zawodach w kategorii – sportowej, która jak co roku „stała” na wysokim poziomie oraz rodzinnej dla uczestników, którzy raczej wolą spacerować. W zmaganiach wzięło udział 96 osób – grupa sportowa 35, rodzinna 61.

Każdy uczestnik, za wzięcie udziału w biegach otrzymał mały upominek, a dla zwycięzców grupy sportowej dodatkowe nagrody.

Na koniec spotkania usiedliśmy przy wspólnym ognisku i biesiadowaliśmy.

Zapraszamy wszystkich serdecznie za rok!

 

Tekst: Mateusz Maciąg

Zdjęcia: Dariusz Tabisz


UWAGA!!! ZAGROŻENIE ASF!!!

JAK POSTĘPOWAĆ W PRZYPADKU ZNALEZIENIA PADŁEGO DZIKA?

 

Afrykański pomór świń (ASF) to groźna choroba wirusowa, na którą chorują WYŁĄCZNIE ŚWINIE I DZIKI.
Ludzie NIE SĄ wrażliwi na zakażenie wirusem ASF, stąd choroba ta nie stwarza zagrożenia dla ich zdrowia i życia. Występowanie ASF wśród dzików stanowi jednak bardzo poważne zagrożenie dla trzody chlewnej. Wirus ASF może przez długi czas utrzymywać się w zwłokach padłych dzików, dlatego powinny być one usuwane ze środowiska.
Celem niniejszej akcji informacyjnej jest wsparcie działań zmierzających do eliminacji wirusa, poprzez usuwanie ze środowiska martwych dzików, potencjalnie zakażonych ASF. Ścisłe przestrzeganie poniższych zasad zminimalizuje ryzyko ewentualnego rozprzestrzenienia się choroby, w tym ryzyko wprowadzenia ASF do gospodarstw, w których utrzymywane są świnie.
Przez „dziki padłe” należy rozumieć zwłoki dzików (w tym dzików zabitych w wypadkach komunikacyjnych) świeże lub w dowolnym stadium rozkładu, w tym również kości dzików.
Jak postępować po znalezieniu padłego dzika?
- jeżeli to możliwe, oznakować miejsce znalezienia zwłok dzika w celu ułatwienia ich odnalezienia przez właściwe służby;

- powstrzymać się od dotykania zwłok dzika i pozostawić je w miejscu znalezienia. Nie należy zbliżać się do miejsca znalezienia zwłok;
-zgłosić fakt znalezienia padłego dzika do właściwego miejscowo powiatowego lekarza weterynarii lub najbliższej lecznicy weterynaryjnej lub straży miejskiej lub miejscowego koła łowieckiego lub starostę, burmistrza, wójta gminy: w trakcie zgłoszenia należy podać miejsce znalezienia zwłok (np. charakterystyczne punkty orientacyjne lub współrzędne GPS), dane osoby zgłaszającej (w tym numer telefonu kontaktowego), liczbę znalezionych zwłok dzików w danym miejscu, ewentualnie stan zwłok padłych dzików (stan ewentualnego rozkładu, wyłącznie kości);
W związku z zagrożeniem ASF:
- w lesie nie wolno pozostawiać żadnych odpadków żywnościowych;
- należy powstrzymać się od wywoływania hałasu, który powoduje płoszenie dzików (w tym używania sprzętów lub pojazdów powodujących hałas);
- nie spuszczać psów ze smyczy;
- należy pamiętać, iż zgodnie z prawem, na obszarach występowania ASF, osobom mającym kontakt z dzikami nakazuje się stosowanie środków higieny niezbędnych do ograniczenia ryzyka szerzenia się ASF, w tym odkażanie rąk i obuwia. Po powrocie do domu należy starannie wyczyścić i dezynfekować obuwie , a odzież przeznaczyć do prania;
- należy przestrzegać zasady, że osoba, która znalazła padłego dzika, a tym samym mogła mieć kontakt z wirusem ASF, przez 72 godziny po tym fakcie, nie powinna wchodzić do miejsc, w których utrzymywane są świnie i nie wykonywać czynności związanych z obsługą świń.
                                                                                   

                                Opracowano w Głównym Inspektoracie Weterynarii.
                                Zatwierdził: Paweł Niemczuk– Główny Lekarz Weterynarii.
 


Oświadczenie w sprawie „hamakowych” protestów

W związku z akcjami protestacyjnymi organizowanymi w ostatnim czasie przez nieformalną grupę aktywistów Inicjatywa Dzikie Karpaty (IDK) przedstawiam nasze stanowisko wobec prezentowanych w ich trakcie informacji.

Nieprawdą jest twierdzenie aktywistów, że walczą oni z „polityką Lasów Państwowych”. Protest skierowany jest przeciwko wiedzy i doświadczeniu leśników, których praca realizowana jest zgodnie z najlepszymi w świecie wzorcami hodowli lasu opracowanymi przez naukowców. Leśnicy prowadzą gospodarkę leśną nie bacząc na trendy ideologiczne, polityczne czy gospodarcze, a nadrzędnym celem jaki realizują jest zachowanie lasów w jak najlepszym stanie jako majątku narodowego. Lasy gospodarcze zarządzane przez Lasy Państwowe zapewniają spełnianie wszystkich możliwych funkcji w zrównoważony sposób. Spełniają zarówno zadania ochronne, jak też społeczne i gospodarcze. Aktywiści chcą, aby wszystkie lasy, również te poza parkami narodowymi i rezerwatami przyrody, spełniały tylko jedną funkcję ochronną i to realizowaną nie według założeń wynikających z nauk przyrodniczych, ale zgodną z ich własną wizją.

Nadleśniczowie realizują na terenie powierzonym im w zarząd gospodarkę leśną w oparciu o dokumenty planistyczne – Plany Urządzenia Lasu – opracowane przez specjalistów z tej dziedziny. Dokumenty te są opracowywane według zasad, u których podstawy leżą nauki przyrodnicze w precyzyjny sposób wskazujące co, gdzie, kiedy i dlaczego można, należy lub trzeba wyciąć, posadzić lub pozostawić. Dodatkowo dokumenty te są poddawane procedurom opiniowania (również przez czynniki społeczne), uzgadniania i zatwierdzania. Przechodzą procedurę oceny odziaływania na środowisko i w konsekwencji, po ich zatwierdzeniu przez Ministra Środowiska, stają się prawem wobec którego, każdy Nadleśniczy odpowiada, zaś jego dyspozycje ma obowiązek wykonywać. Natomiast nielegalne działania okupacyjne garstki aktywistów nie pozwalają Nadleśniczym na wykonywanie ich obowiązków, co rodzi negatywne skutki dla trwałości drzewostanów.

Niewątpliwie zaniechanie wykonania konkretnych czynności gospodarczych w konsekwencji blokowania prac, doprowadzić może do nieosiągnięcia zaplanowanych efektów hodowlanych. Las nie zniknie z tego terenu, ale jego wartość, nie tylko gospodarcza, ale również przyrodnicza, będzie znacznie mniejsza. Według wizji członków IDK las ma się sam regulować gatunkowo, wiekowo i przestrzennie. Jednak obraz lasu, jaki im się aktualnie podoba nie jest wynikiem naturalnych procesów przyrodniczych. To ręka leśnika go ukształtowała i nieważne jest czy ostatnie cięcie wykonano tam 40, 60 czy 150 lat temu – skład gatunkowy, wiek i obecny obszar  lasu jest wynikiem działań hodowlanych leśników. Docierające do nas głosy uznania dużej grupy społeczeństwa świadczą o tym, że praca wykonywana przez leśników służy zarówno ludziom, jak i przyrodzie.

Niezgodne z prawem działania aktywistów narażają zarówno ich samych na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia, jak też stanowią takie samo zagrożenie dla pracujących w tym miejscu robotników leśnych. Zgodnie z przepisami prawa na tym terenie nie wolno przebywać żadnej osobie postronnej i nie jest to związane z chęcią ukrywania czegokolwiek. Las sam w sobie jest miejscem niebezpiecznym, gdzie spadająca znienacka gałąź może doprowadzić do kalectwa czy nawet śmierci. Szczególnie jednak niebezpieczne są powierzchnie zrębowe, na których obalane wcześniej drzewa mogły uszkodzić suche gałęzie i pnie, a prawdopodobieństwo wypadku jest tu znacznie większe.

Pomimo zapewnień aktywistów, że nie chcą oni utrudniać życia zwykłym robotnikom leśnym, to właśnie swoimi działaniami narażają ich na odpowiedzialność karną, gdyż jeśli coś stanie się osobie postronnej albo pracownikowi na powierzchni leśnej przekazanej Zakładowi Usług Leśnych to jego kierownik, a nie leśnik odpowie przed sądem. Wtargnięcie bez ostrzeżenia osób nieznających komend i zasad, którymi przy ścinaniu drzew i zrywce drewna posługują się robotnicy, skutkować może bezwiednym doprowadzeniem przez pilarza czy kierowcy ciężkiego sprzętu do obrażeń u osoby postronnej.

Dodatkowymi, znacznie mniej ważnymi niż ludzkie życie, są konsekwencje finansowe okupowania powierzchni przeznaczonej pod prace leśne. Zakład Usług Leśnych to są konkretni ludzie, którzy przyszli do swojego miejsca pracy, aby zarobić na życie. Bezpodstawne i bezprawne uniemożliwianie im uczciwego wykonania swoich zobowiązań umownych – zamówienia wykonywane są na podstawie procedur zamówień publicznych – będzie musiało zostać im zrekompensowane. Czy aktywni członkowie IDK są świadomi możliwych skutków finansowych swoich działań?

Aktywiści wskazują, że mają dość bierności ze strony leśników na ich postulaty, jednak sami nie odpowiadają na próby podjęcia dyskusji czy też spotkania w terenie w sprawie choćby owego słynnego pnia jodły obwożonego po całej Polsce. Na każde pismo IDK czy wiadomość e-mail wystosowywana była stosowna merytoryczna odpowiedź. To że prezentowane stanowisko leśników jest niezgodne z wizją aktywistów jest odrębną kwestią. Nawet w przypadku wielokrotnych wizyt, zarówno nadleśniczowie, jak i kierownictwo RDLP w Krośnie zawsze było i jest otwarte na dyskusję. Jednak IDK nie jest jedynym interesariuszem w lesie – są również organizacje turystyczne, samorządy, związki sportowe, myśliwi czy choćby przedsiębiorcy drzewni. Ich zdanie też musimy brać pod uwagę.

Za nieprawdziwe trzeba uznać twierdzenia IDK o lepszym jakoby wiązaniu węgla i retencjonowaniu wody przez starodrzewy niż drzewostany młodsze - jest dokładnie odwrotnie, bo decyduje o tym m.in. witalność drzew, a nie wyłącznie ich wiek.

Co zaś się tyczy zarzutu o wpływach sił politycznych na gospodarowanie w lasach to przypominam, że plany urządzeniowe dla Nadleśnictw Stuposiany i Lutowiska zostały sporządzone i zatwierdzone w okresie rządów PO-PSL.

Pragnę zapewnić wszystkich, że lasy bieszczadzkie wraz z całym swoim bogactwem przyrodniczym nie są w najmniejszym stopniu zagrożone, pomimo istniejących rozbieżności między leśnikami i aktywistami IDK odnośnie wizji ich zagospodarowania, ochrony, udostępniania  i użytkowania.

Krosno, 29 sierpnia 2019 r.

                                                                               Grażyna Zagrobelna

                                                                               Dyrektor RDLP w Krośnie

 


DRWALE W SIENIAWSKICH LASACH

Widok pilarza w lesie nie jest niczym nadzwyczajnym, ale dwudziestu jeden drwali w jednym miescu? Temu również nie możemy się dziwić, gdy odbywają się Regionalne Zawody Drwali – w tym roku już czternasta edycja.

Po kilku gorących dniach, Nadleśnictwo Sieniawa, które było gospodarzem tegorocznych zawodów, najwyraźniej „zamówiło” pogodę. W piątkowy ranek 30 sierpnia br. przywitał nas orzeźwiający deszcz, przynoszący ulgę w upale.

Rozpoczęliśmy standardowo od rejestracji zawodników, podczas której zawsze sprawdzane jest, czy są odpowiednio przygotowani do zawodów i czy pilarka – podstawowe narzędzie pracy pilarza, jest sprawna i bezpieczna. Następnie, podczas oficjalnego rozpoczęcia, przedstawiciel Państwowej Inspecji Pracy przypomniał zawodnikom podstawowe zasady bezpieczeństwa i higieny pracy. W tak niebezpiecznym zawodzie, jakim jest praca pilarza, to właśnie na bezpieczeństwo kładzie się nacisk i musi być ono priorytetem, a szkolenia BHP powinny odbywać się rokrocznie.

Podczas zawodów zawsze rozgrywanych jest pięć konkurencji, z których sumuje się punkty i wyłania tego jedynego zwycięzcę. Jak co roku pierwsza była ścinka drzew,  najbardziej niebezpieczna i wymagająca mnóstwo precyzji, ponieważ polega na obaleniu drzewa idealnie w zamierzonym kierunku. Nie ma tutaj miejsca na przypadkowość. Najlepszy w tej konkurencji okazał się Damian Tomański, z Nadleśnictwa Strzyżów, który zdobył aż 597 punktów.

Po ścięciu wylosowanych drzew, zawodnicy przystępują do kolejnych konkurencji, a pierwszą z nich jest okrzesywanie drzewa. Tutaj mistrzem okazał się pilarz z Nadleśnictwa Tuszyma Adam Boroń, który „wykrzesał” 232 punkty. Z trzecią z kolei konkurencją zawsze wiążą się duże emocje, a polega ona na zmianie łańcucha pilarki. Jest to czynność, którą każdy pilarz wykonuje wiele razy w ciągu swojej pracy, więc można pomyśleć, że to „bułka z masłem”. Nic bardziej mylnego, jeden mały błąd, może wyeliminować zawodnika z kolejnych dwóch konkurencji i przekreślić jego szanse na zajęcie dobrego miejsca w ogólnej klasyfikacji zawodów. Do tego, przecież wszystko odbywa się na czas, więc nie tylko trzeba wykonać swoje zadanie dobrze, ale i sprawnie. Tutaj po raz kolejny z rzędu najlepszy okazał się Tomasz Bilski z Nadleśnictwa Komańcza, który zdeklasowal wszystkich rywali otrzymując
116 punktów, wyprzedzając tym samym drugiego zawodnika o 18 „oczek”.Czwarta konkurencja polegała na złożonej przerzynce przygotowanych wcześniej kłód. Jest to wyjątkowo trudne zadanie, ponieważ kłody są ułożone pod różnymi kątami i trzeba odciąć po dwa równe krążki o odpowiednich wymiarach. W tej konkurencji najlepiej wypadło dwóch pilarzy, którzy otrzymali taką samą punktację, po 176 punktów: Tomasz Bilski oraz Zbigniew Wacławcki (Nadleśnictwo Rymanów).Ostatnią konkurencją jest dokładność przerzynki. Na tym etapie już niewiele dzieliło zawodników od końca rywalizacji, ale trzeba było zachować zimną krew, aby nie zrobić jakiegoś fałszywego kroku. Najlepiej nerwy na wodze trzymał Grzegorz Gros, reprezentujący Nadleśnictwo Lutowiska, który uzyskał za tę konkurencję 282 punkty.

Klasyfikacja generalna pokazuje nam jednak, że najtrudniejszym, najbardziej złożonym zadaniem do wykonania jest sama ścinka drzewa, ponieważ to właśnie zawodnik z największą liczbą punktów w tej konkurencji, zwyciężył całą rywalizację i z sumą 1311 punktów stanął na najwyższym stopniu podium. Wysokie drugie miejsce zajął Tomasz Bilski, który uzbierał 1306 punktów, a na trzecim miejscu z liczbą 1291 punktów uplasował się Zbigniew Wacławski.

Wszyscy zawodnicy biorący udział w zawodach zasłużyli na pochwałę oraz nagrody, a nie byłoby to możliwe gdyby nie nasi sponsorzy główni: Stihl i Husqvarna, a także inni sponsorzy, którzy przekazali nagrody dla zawodników: Makita, RDLP W Krośnie, ZOL Tarnobrzeg, Henryk Grzyb, As-Service, Shindaiwa, Robert Piętowski i Krzysztof Uszkowski.

Podobnie jak w zeszłym roku, całe zawody przebiegły na bardzo wysokim poziomie, ponieważ aż piętnastu zawodników uzyskało łączny wynik ponad 1000 punktów. Nad bezpieczeństwem osób uczestniczących w zawodach czuwał ratownik, ale nasi mistrzowie i tym razem nie potrzebowali jego pomocy. Mamy nadzieję, że taki bezpieczny przebieg zawodów na zawsze pozostanie odzwierciedleniem bezpiecznej pracy każdego drwala również w warunkach terenowych.

Za

 

Tekst:Kinga Mazur

Zdjęcia: Dariusz Tabisz


IV ZPK STARTUJE !

Startujemy z Zielonym Punktem Kontrolnym w niedzielę 15 września 2019 r.

Niedzielnym popołudniem 15 września miłośników leśnych wędrówek zapraszamy na poszukiwanie punktów kontrolnych w lasach Nowej Wsi k. Kolbuszowej. Już czwarty raz spotkamy się na imprezie na orientację z ramach istniejącego Zielonego Punktu Kontrolnego „Białkówka”.

Zgłoszenia przyjmujemy do 9 września na e-maila kolbuszowa@krosno.lasy.gov.pl

Więcej informacji o InO znajdziecie w Regulaminie.


ZAPROSZENIE

ZAPROSZENIE

„Aktywna Kolbuszowa 2019” już za nami

Święto muzyki, czyli XIV edycję Spinacz Festiwal połączono w tym roku z zawodami sportowymi „Aktywna Kolbuszowa 2019”.

Rywalizacja sportowa, w której wzięło udział 170 osób, odbyła się w lasach zarządzanych przez Nadleśnictwo Kolbuszowa.

            3 sierpnia 2019 r. w ramach muzycznego wydarzenia na ścieżce przyrodniczo-edukacyjnej „Białkówka” odbyły się zawody sportowe „Aktywna Kolbuszowa 2019”. Organizatorem wydarzenia była Fundacja na Rzecz Kultury Fizycznej i Sportu w Kolbuszowej oraz Fundacja Herkules All Sports.

            Miasteczko zawodów zlokalizowane było na terenie szkółki leśnej w Świerczowie, skąd odbywały się starty zawodników. Konkurencji było sześć, tj. biegi na dystansie 5 km i 10 km, bieg dla dzieci na dystansie 400m, nordic walking, wyścig rolkarzy – jazda indywidualna na czas i wyścig rowerowy – jazda indywidualna na czas. Wyniki poszczególnych rywalizacji dostępna są na stronie http://wyniki.b4sport.pl.  

                                                                                                          Tekst: Natalia Batory

                                                                                   Zdjęcia: Natalia Batory, Lesław Kaczor


W kolbuszowskich lasach rywalizowali drwale

Drwal to jeden z bardziej niebezpiecznych zawodów. Na co dzień pracuje w lesie wykonując ciężką i odpowiedzialną pracę.

Nie obca jest mu ścinka drzew wraz z ich okrzesywaniem, czy złożona przerzynka kłód. A właściwe przygotowanie pilarki do pracy to ich „chleb powszedni”. Bo właśnie pilarka jest podstawowym narzędziem pracy drwala.

1 sierpnia od samego rana dwunastu drwali motorniczych na co dzień pracujących w naszych lasach zmagało się w czterech konkurencjach tj. ścinka drzew, dokładność przerzynki, złożona przerzynka i przygotowanie pilarki do pracy. W lasach w Wilczej Woli ścinali drzewa. Gonne sosny jedna za drugą padały w miejsca wskazane przez drwali z dokładnością do centymetra. To najtrudniejsza konkurencja w której zmagali się drwale.

 – Najważniejsza jest odpowiednia technika ścinki drzew – dodaje jednej z zawodników. Ale nie tylko precyzja jest ważna. Równie istotne podczas zawodów jest zachowanie zasad BHP, które są szczególnie ważne podczas wszelkich prac leśnych, często tak bardzo niebezpiecznych.

Podczas zawodów liczył się nie tylko czas, ale i precyzja wykonania konkurencji. Wszyscy pilarze uzyskali wysokie wyniki, ale zwycięzca mógł być tylko jeden. Rywalizację wygrał Zbigniew Dragan na co dzień pracujący w lasach w Leśnictwie Nowa Wieś. Wszyscy uczestnicy zmagań otrzymali upominki i nagrody ufundowane przez FITMET i Nadleśnictwo Kolbuszowa.

 

 

tekst: Natalia Batory

zdjęcia: Dariusz Tabisz, Natalia Batory


APEL

Apel do społeczności odwiedzających lasy Nadleśnictwa Kolbuszowa.

 


— Pozycji na stronie: 20
Wyświetlanie 1 - 20 z 78 rezultatów.