Lista aktualności Lista aktualności

MIĘDZYNARODOWY DZIEŃ LASÓW

W 2012 r. Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych ustanowiło 21 marca Międzynarodowym Dniem Lasów (MDL), który od 2013 r. jest obchodzony na całym świecie.

Tegorocznym obchodom Międzynarodowego Dnia Lasów (MDL) towarzyszy hasło: „Lasy i Edukacja”.

Nauczenie się, jak rozumieć lasy i zapewnienie naszym dzieciom podstaw do lepszego rozumienia ich znaczenia, jest istotnym krokiem w kierunku zachowania zasobów naturalnych dla przyszłych pokoleń. Lasy pomagają utrzymać czyste powietrze, glebę i wodę, pozytywnie oddziałują na zdrowie człowieka oraz odgrywają istotną rolę w przeciwdziałaniu największym wyzwaniom, z którymi przyszło nam się zmierzyć: zmianom klimatu, eliminacji głodu czy utrzymaniu zrównoważonego rozwoju społeczności miejskich i wiejskich. Ponad połowa populacji Ziemi zamieszkuje tereny miejskie, do roku 2050 liczba ta wzrośnie do 70 procent. Zmiany te powodują, że ludzie coraz bardziej odłączają się od natury i coraz bardziej brakuje im świadomości i zrozumienia lasów, korzyści jakie przynoszą oraz potrzeby zarządzania nimi w zrównoważony sposób. Wszystko to sprawia, że niezwykle ważne staje się wprowadzenie lasów w życie młodych ludzi we wczesnym wieku.

SPOT: MIĘDZYNARODOWY DZIEŃ LASÓW

 

Komunikaty kluczowe – Międzynarodowy Dzień Lasów 2019 przygotowane przez FAO

 

Zrozumienie lasów i utrzymanie ich w dobrym stanie jest kluczowe dla naszej przyszłości

          Lasy pomagają w utrzymaniu powietrza, gleby, wody oraz człowieka w dobrym stanie. Są zasadniczym elementem wielu wyzwań, z którymi się obecnie mierzymy, takich jak przeciwdziałanie zmianom klimatu, eliminowanie głodu czy realizacja idei zrównoważonego rozwoju społeczności miejskich i wiejskich. Ich rola stanie się z czasem jeszcze większa, populacja ludzka nieustannie bowiem rośnie i do 2030 roku osiągnie 8,5 miliarda.

Nigdy nie jesteś zbyt młody, by zacząć uczyć się o drzewach

          Pomaganie najmłodszym w łączeniu się z naturą  sprawia, że młode pokolenia mają większą  świadomość korzyści płynących ze zrównoważonego zarządzania drzewami i lasami. Dla niektórych dzieci lasy są bezpośrednim źródłem pokarmu, drewna, a także schronieniem, są częścią ich codziennego życia. Inne dzieci mogą odkrywać lasy w salach lekcyjnych i w szkołach leśnych, spędzając czas na wycieczkach z przewodnikiem do lasów lub parków miejskich, albo mogą się uczyć o drzewach rosnących w ogrodach.

Nowoczesna i tradycyjna wiedza to klucz do zachowania lasów w dobrym stanie

          Leśnicy dobrze znają i rozumieją naturę, ale równocześnie poznają najnowocześniejsze technologie, by sprawnie zarządzać naszymi lasami w sposób zrównoważony. Społeczności lokalne  mają nieocenione doświadczenie i ogromną wiedzę w zakresie ochrony zasobów leśnych oraz ich zrównoważonego pozyskania. Kobiety wiejskie, na przykład, które zgodnie z tradycją wielu regionów świata zbierają w lesie pożywienie i drewno opałowe, mogą przekazać tę wiedzę i doświadczenie młodszym pokoleniom.

Inwestowanie w edukację leśną może zmienić świat na lepsze

          Inwestowanie w edukację leśną na wszystkich poziomach może pomóc naukowcom, politykom, leśnikom i lokalnym społecznościom w zatrzymaniu procesu wylesiania oraz przywracaniu do życia zdegradowanych krajobrazów. W zamian za to zdrowe lasy przyczynią się do osiągnięcia wielu celów zrównoważonego rozwoju, zapewniając na przykład środki do życia najbiedniejszym społecznościom świata oraz pomagając w zachowaniu różnorodności biologicznej.

Równy dostęp do edukacji leśnej dla kobiet i mężczyzn

          Wiele państw usilnie dąży do tego, by coraz więcej kobiet podejmowało studia leśne, widząc w równym dostępie do edukacji zarówno kobiet, jak i mężczyzn swoje priorytetowe zadanie. Równość płci w edukacji leśnej daje kobietom z obszarów wiejskich możliwość zrównoważonego zarządzania lasami.


SPRZEDAŻ SADZONEK

Nadleśnictwo Kolbuszowa zaprasza do zakupu sadzonek drzew leśnych!

Rozpoczyna się sprzedaż sadzonek drzew leśnych na szkółce leśnej w Świerczowie.

Będzie prowadzona od poniedziałku do piątku w godz. od 7.00 do 13.00.

W dniach 23 i 30 marca oraz 6 i 13 kwietnia [sobota] w godz. od 7.00 do 12.00.

Istnieje możliwość płatności kartą płatniczą i kredytową.

Szczegółowe informacje pod numerem telefonu 603 953 039.

 

Materiały do pobrania


WYSTARCZYŁABY ISKRA

Pożar! Co ja teraz zrobię? Zaraz przeniesie się dalej.

Gaszę. Nie, sam nie dam rady, dzwonię po Straż Pożarną. Przez głowę przymyka myśl: „Po co mi to było?” Co zrobić, żeby nie zmagać się z takimi dylematami?

Wiosna w tym roku zaskakuje nas wszystkich. Przebiśniegi wcale nie musiały przebijać się przez śnieg, a na wierzbach już znajdziemy „bazie kotki”. Słońce coraz częściej przebija się przez chmury i co tu dużo mówić, zrobiło się naprawdę wiosennie.

Taka pogoda nie tylko wyrywa nas z zimowego odrętwienia, ale zachęca również do rozpoczęcia corocznych, wiosennych porządków w ogródkach i na polach. Pamiętajmy jednak, że coraz śmielej grzejące słońce i delikatny, niosący cieplejsze powietrze wiatr, jest nie tylko naszym sprzymierzeńcem. Takie warunki przyczyniają się do przesuszania odkrytych po zimie traw. Wystarczyłaby iskra, niewielki płomyk, żeby zapalić małą kępkę, a od niej zapala się kolejna i kolejna, aż w końcu stracimy panowanie nad żywiołem i wtedy będzie już za późno.

Róbmy wiosenne porządki, ale działajmy rozsądnie. Nie wypalajmy traw. Niesie to za sobą nie tylkoryzyko wystąpienia pożaru, alejest też zabójcze dla wielu małych stworzeń, które skrywają się wśród roślinności przed drapieżnikami. Dajmy łąkom czas, one same się odrodzą, gdy przyjdzie ich kolej. Odwdzięczą się nam soczystą zielenią, kwitnącymi kwiatami i grającymi świerszczami.

Kinga Mazur


PŁOMIENNE DZIEŁA KINGI

Chyba nikogo nie zdziwi to, że z zawodu jestem leśnikiem – opowiada o sobie Kinga Mazur. – Pasję, jaką od zawsze był dla mnie las i natura, wykorzystuję w codziennej pracy, gdyż obecnie pracuję w Nadleśnictwie Kolbuszowa.

    Tworzy pani niezwykłe obrazy, wypalając je w drewnie. Kiedy pierwszy raz spotkała się pani z tą techniką?
- Było to podczas studiów, gdzie miałam okazję zobaczyć jak koleżanka wypala w drewnie. Musiało minąć jednak kilka lat, zanim sama zdecydowałam się spróbować swoich sił w wypalaniu.
    Co panią zainspirowało do tego, że zechciała pani także nauczyć się tego fachu?
- Odkąd sięgnę pamięcią, lubiłam rysować i malować. Wypalanie jest nieco podobne, tylko trzeba zamienić ołówek i kartkę na pirograf (czyli urządzenie do wypalania) i drewno.
    Jest wiele ludzi poszukujących swojej pasji. A jak zaczęła się pani przygoda z wypalaniem w drewnie?
- Przygoda to bardzo dobre określenie tego zajęcia. Wszystko zaczęło się od kiedy wolne popołudnia spędzane w domowym zaciszu przerodziły się w długie zimowe wieczory. Pierwszą moją pracą były wypalane ptaki na drewnianej skrzyneczce, którą akurat miałam w domu „pod ręką”.
    Drewno to niełatwy materiał. Jak wypala się w drewnie? Jaka jest procedura i proces powstawania rysunku na drewnianej powierzchni?
- Zapewne ilu twórców, tyle metod, ale ja wypracowałam sobie swój własny sposób wypalania. Całą pracę zaczynam przede wszystkim od dobrego przygotowania materiału, czyli szlifuję drewno papierem ściernym, aby było możliwie gładkie. Dzięki temu rysunek jest bardziej jednolity oraz łatwiej daje się cieniować. Można wypalać na każdym materiale naturalnym, ale według mnie najlepsze efekty uzyskuje się na jasnym, liściastym drewnie, takim jak drewno klonu, lipy, czy brzozy. W kolejnym kroku wykonuję szkic ołówkiem. Jest to dla mnie bardzo ważny etap pracy, ponieważ ołówek zawsze można wytrzeć, gdy coś pójdzie nie tak. Po wypaleniu obrazka niewiele można już poprawić. Następnie biorę się za wypalanie. Narzędzi jest na rynku wiele i każdy musi chyba po prostu dostosować urządzenie do swoich potrzeb. Wypalać można profesjonalnymi pirografami przeznaczonymi tylko do tej techniki, jak i zwykłą lutownicą.
    Takie rysunki to prawdziwa sztuka. Czy są różne techniki? Jak stworzyć takie dzieło?
- Technik jest zapewne wiele, ponieważ zróżnicowane możliwości dają nam producenci narzędzi. Można używać gotowych stempli, za pomocą których tworzy się jakieś proste wzory, a można stosując różne końcówki rysować jakieś bardziej skomplikowane kształty. Do stworzenia pracy potrzeba godzin praktyki, ćwiczeń i cierpliwości. Nie zawsze od razu wszystko wychodzi i ważne jest, aby się nie zniechęcać przy pierwszej albo i którejś z kolei nieudanej pracy. Pirografia, czyli wypalanie w drewnie, to przede wszystkim przyjemność i sposób na bardziej kreatywny odpoczynek.
    Myślę, że trzeba temu poświęcić trochę czasu i cierpliwości. Czy sama się pani tego nauczyła?
- Wypalania nauczyłam się sama, metodą prób i błędów, testując swoją pierwszą wypalarkę na prostych deseczkach, które i tak powędrowały później do pieca.
    Hobby to dla człowieka pewna odskocznia i dobrze spożytkowany czas. Długo szukała pani swojej pasji?
- Moim pierwszym hobby, którym zajmuję się do dziś jest ornitologia i to dlatego pierwszymi wypalankami były właśnie ptaki. Moim hobby jest też las i przyroda i to właściwie już od dziecka, więc wszystkie zainteresowania są ze sobą powiązane.
    Czy da się wszystko wypalić/zrobić w drewnie? Co najczęściej pani wypala? Jakie rysunki?
- Dobre pytanie, ponieważ jeszcze nie odkryłam wzoru, którego nie dałoby się wypalić. Ostatnio nawet „walczyłam” ze śniegiem i też się udało, mimo, że pomocna okazała się tutaj biała kredka. Lubię eksperymentować i w wypalaniu nie ograniczam się do żadnych konkretnych wzorów. Ostatnio „na tapecie” są różne maszyny i niezmiennie elementy natury.
    Poświęcony czas daje efekty. Czy długo wykonuje pani jeden rysunek? Ile trwa i czy jest to pracochłonne?
- Czas wykonania zależy od tego jak skomplikowany wzór wybiorę. Prosty napis można zrobić w kilka minut, a jakąś większą pracę w kilka lub nawet kilkanaście godzin.
    Gdzie można obejrzeć pani prace?
- Fotografie wszystkich prac można obejrzeć na mojej stronie „Płomienne rzeźby” na Facebooku.

 

Rozmawiał Bartosz Posłuszny

 


COP24 Polski pawilon w liczbach

Aż 2,5 tys. gości każdego dnia odwiedzało polski pawilon podczas szczytu klimatycznego w Katowicach. W pawilonie codziennie odbywały się kluczowe panele, konferencje, debaty i spotkania. Łącznie przez dwa tygodnie wystąpiło w nim ponad 400 panelistów z kilkudziesięciu państw.

Warto przypomnieć, że 24. Konferencja Stron Ramowej Konwencji ONZ w sprawie zmian klimatu zgromadziła ok. 30 tys. delegatów z blisko 200 krajów.
 Najważniejszym wydarzeniem było przyjęcie Deklaracji  „Lasy dla klimatu". Była to jedna z trzech inicjatyw, jaką polska prezydencja przedstawiła na COP24, po deklaracji w sprawie elektromobilności i sprawiedliwej transformacji. Podczas szczytu zorganizowano także dni tematyczne, poświęcone m.in. lasom czy elektromobilności.

Katowicki szczyt niewątpliwie był okazją do promocji polskiego leśnictwa. Polska, jako gospodarz całego wydarzenia otrzymała największą przestrzeń wystawienniczą, czyli prawie 350 m2 powierzchni do zagospodarowania, gdzie powstały ekspozycje oraz pomieszczenia konferencyjne.

Nowoczesność i natura, to pierwsze skojarzenie, które nasuwało się po wejściu do strefy ekspozycji w krajowym pawilonie. Niemal 600 drewnianych tyczek, które tworzyło ekspozycję, w minimalistycznej i nieszablonowej formie symbolizowały las.

 

To niejedyne, warte odnotowania rozwiązania jakie zastosowano w pawilonie. Goście o polskich lasach czy projektach prowadzony w LP dowiadywali się z nieszablonowych projekcji, w których wykorzystano nowoczesne rozwiązania.

Przestrzeń pawilonu podzielono na strefy, prezentujące trzy kluczowe przesłania polskiej prezydencji: Przyroda-Człowiek-Technologia.

Pierwszym etapem zwiedzania był przystanek „Przyroda”, w tej części odwiedzający mogli poczuć las kilkoma zmysłami. Oprócz przyjemnego dotyku surowego drewna, można było poczuć zapach sosny czy obejrzeć przestrzenną projekcję multimedialną, tzw. mapping ukazujący złożony ekosystem leśny, tworzony przez wiele gatunków flory i fauny.

Zainteresowani, na specjalnym ekranie interaktywnym, mogli zgłębić zagadnienia dotyczące projektu „Leśnych Gospodarstw Węglowych”. Dowiedzieli się, na czym polega ograniczanie negatywnych zmian klimatu poprzez wykorzystanie potencjału lasów. Aplikacja prezentuje założenia projektu, czyli zwiększenie redukcji dwutlenku węgla w wybranych nadleśnictwach na terenie 12 tys. ha, przez najbliższe 30 lat. Zalesienia, odnowienia naturalne i specjalne modyfikacje leśnej praktyki, to działania, o których mogli poczytać odwiedzający krajowy pawilon.

 

W innej części ekspozycji prezentowano wytwory pracy człowieka, związane z najbardziej ekologicznym i odnawialnym surowcem, jakim jest drewno. Uwagę przyciągały prezentacje wyświetlane na ekranach transparentnych, za którymi zostały umieszczone makiety nowoczesnych budynków z drewna. W ten atrakcyjny sposób przedstawiano projekt „Polskie Domy Drewniane – Mieszkaj w zgodzie z naturą” realizowany w Lasach Państwowych oraz wyjaśniano zagadnienia szerszego stosowania drewna w budownictwie.

Uczestnicy COP24 zapoznali się także z informacjami jak budownictwo drewniane może przyczynić się do zmniejszenia zużycia energii oraz redukcji emisji gazów cieplarnianych.

W formie hologramu zaprezentowano wybrane polskie meble, które reprezentują branżę meblarską, znajdującą się w czołówce pod względem produkcji i eksportu na świecie. Należy uzupełnić, że eksport mebli z Polski w 2018 r. przekroczy 46 mld zł.

Ostatnim elementem tej części wystawy była dwumetrowa, szklana gablota z pelletem – ekologicznym biopaliwem.

Jak wspomnieliśmy, każdego dnia krajowy pawilon odwiedzało aż 2,5 tys. gości, którzy mogli liczyć na pomoc pracowników Lasów Państwowych. To właśnie oni edukowali i wyjaśniali polskie rozwiązania proklimatyczne. Obliczono, że każda z pracujących na stoisku osób codziennie przeszła nawet 30 tys. kroków.

Uczestnicy szczytu mieli również okazję spróbować owoców runa leśnego, dziczyzny i miodów. Na półmetku szczytu goście poczęstowali się już 70 tys. porcji „Dobrego z lasu” oraz 15 tys. kaw.

Warto odnotować, że ministrowie podczas szczytu w Katowicach używali samochodów elektrycznych udostępnionych przez Lasy Państwowe. Cztery elektryczne auta łącznie przejechały ok. 3 tys. km, przy zerowej emisji!

Lasy Państwowe za realizację projektu, którego celem jest rozwój floty niskoemisyjnej otrzymały wyróżnienie. Nagrody trafiły do firm inwestujących w przyjazny środowisku transport.
LP realizując założenia rządowej ustawy o elektromobilności kupiły 16 aut elektrycznych. Ten zakup, jak wielokrotnie podkreślał dyrektor generalny LP Andrzej Konieczny, to element szerszych działań będących odpowiedzą na współczesne wyzwania, zwłaszcza konieczność dostosowania się do zmian klimatycznych i ograniczania niekorzystnych ich skutków.
Polskie stoisko na szczyt klimatyczny zostało zrealizowane na zlecenie Lasów Państwowych.

Żródło: Lasy Państwowe


OCHRONA PRZYRODY NA TAPECIE

W tym roku, już po raz trzynasty, wspólnie z Starostwem Powiatowym w Kolbuszowej zorganizowaliśmy Powiatowy Konkurs Wiedzy o Ochronie Przyrody na Terenie Powiatu Kolbuszowskiego. Tym razem szczęście dopisało Gabrieli Muszyńskiej z Gimnazjum nr 2 z Kolbuszowej oraz Konradowi Świątkowi z Zespołu Szkół Agrotechniczno-Ekonomicznych z Weryni, którzy zajęli pierwsze miejsca.

Powiatowy Konkurs o Ochronie Przyrody skierowany był do uczniów szkół podstawowych, gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych z powiatu kolbuszowskiego. Patronat honorowy objęli nad nim Starosta Kolbuszowski i Nadleśniczy Nadleśnictwa Kolbuszowa. Celem konkursu była popularyzacja wiedzy środowiskowej, kształtowanie świadomości przyrodniczej, promocja zrównoważonej gospodarki leśnej oraz wypracowanie wrażliwości społecznej wśród młodzieży szkolnej.

Zadaniem uczestników było rozwiązaniu testu, który obejmował zagadnienia z zakresu wiedzy o ochronie przyrody i środowiska na terenie powiatu kolbuszowskiego. Okazało się, że kilkoro z uczniów miało taką liczbę punktów, więc nie obeszło się bez dogrywki, podczas której wyłonieni zostali zwycięzcy konkursu.

 W gronie laureatów w kategorii szkół podstawowych i gimnazjalnych znaleźli się:

I miejsce – Gabriela Muszyńska – Gimnazjum nr 2 w Kolbuszowej

II miejsce – Olga Trześniowska – Gimnazjum nr 2 w Kolbuszowej

III miejsce – Katarzyna Pisarczyk – Zespół Szkół w Dzikowcu

IV miejsce – Aleksandra Łobaza – Szkoła Podstawowa nr 2 w Kolbuszowej

V miejsce – Michał Mikoś – Szkoła Podstawowa w Cmolasie

VI miejsce – Katarzyna Mazur – Szkoła Podstawowa w Cmolasie

 

Laureaci w kategorii szkół ponadgimnazjalnych

I miejsce – Konrad Świątek – Zespół Szkół Agrotechniczno-Ekonomicznych w Weryni

II miejsce – Patrycja Ofiara – Zespół Szkół Agrotechniczno-Ekonomicznych w Weryni

III miejsce – Kamil Krupa – Zespół Szkół Agrotechniczno-Ekonomicznych w Weryni

I miejsce dla DRUŻYNY za najlepszy wynik w kategorii szkół podstawowych i gimnazjalnych – Gimnazjum nr 2 w Kolbuszowej

I miejsce dla DRUŻYNY za najlepszy wynik w kategorii szkół ponadgimnazjalnych – Zespół Szkół Agrotechniczno-Ekonomicznych w Weryni

W uroczystym rozdaniu nagród uczestniczyli Wicestarosta Kolbuszowski Wojciech Cebula oraz Nadleśniczy Nadleśnictwa Kolbuszowa Bartłomiej Peret.

Tekst: Barbara Żarkowska

Zdjęcia: Natalia Batory

 

 


ROZSTRZYGNIĘTO KONKURS "MÓJ LAS"

Zarząd Główny Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Leśnictwa i Drzewnictwa wraz z Ligą Ochrony Przyrody już od 1986 roku organizują ogólnopolski konkurs „Mój Las”, który skierowany jest do dzieci i młodzieży z szkół podstawowych, gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych.

W tym roku zadaniem uczestników konkursu, którzy zostali podzieleni na cztery kategorie wiekowe było opracowanie  prac na temat:  moja  ulubiona pora roku w lesie, mieszkania leśnych zwierząt, zapraszam na trzydniowa wycieczkę do lasu w mojej okolicy oraz drewno – wczoraj, dziś i juto.

Nadesłanych na konkurs zostało ponad 110 sprawozdań, które zostały ocenione przez sąd konkursowy. Wyróżniono i nagrodzono 41 osób z terenu Podkarpacia. Najlepsze prace wezmą udział w finale ogólnopolskim, którego rozstrzygnięcie planowane jest na kwiecień 2019r.

Etap okręgowy konkursu został zakończony 12 grudnia 2018 roku w sali edukacyjnej Nadleśnictwa Głogów Małopolski, gdzie odbyło się uroczyste wręczenie nagród połączone z projekcją filmu przyrodniczego „W dechę film o drewnie”  oraz słodkim poczęstunkiem.

            Z terenu Powiatu Kolbuszowskiego zostało nagrodzonych 6 osób: Wiktoria Bomba i Oliwia Kimak z ZS w Dzikowcu,  Maksymilian Starzec z SP w Weryni, Roksana Nędza z SP w Przedborzu, Julia Wrońska i Karolina Brzoza z SP nr 2 w Kolbuszowej.    

             Cenne nagrody zostały ufundowane przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska w Rzeszowie, Zarząd Podkarpacki Ligi Ochrony Przyrody w Rzeszowie, Zarząd Okręgowy Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Leśnictwa i Drzewnictwa w Krośnie, Nadleśnictwo Głogów, Kolbuszowa i Mielec.

Podczas uroczystości Pan Bartłomiej Peret nadleśniczy Nadleśnictwa Kolbuszowa została wyróżniony Złotą Odznaką Ligi Ochrony Przyrody za działania podejmowane na rzecz ochrony przyrody.  

Natalia Batory

fot. Jadwiga Postrożny


PAMIĘTAMY

Dla tych, którzy odeszli  w nieznany świat,
płomień na wietrze, kołysze wiatr.
Dla nich tyle kwiatów pod cmentarnym murem
i niebo jesienne u góry.

Dla nich harcerskie warty
i chorągiewek gromada
i dla nich ten dzień..

                                                                                   Autor: Danuta Gellnerowa

 

                             Pamiętamy …


W ŚWIERCZOWIE ROŚNIE NOWY LAS

20 października 2018 roku ponad sześćdziesięciu ochotników wspólnie z kolbuszowskimi leśnikami posadziło las.

Byli mali i duzi, rodzice z dziećmi i szczęśliwi emeryci z wnukami. Wszyscy przy pomocy łopat i kosturów w niespełna cztery godziny posadzili ponad cztery tysiące małych sosenek.

- Gdyby tak ustawić w jednej linii wszystkie wysadzone przez nas drzewka to okazałoby się, że idąc wzdłuż nich z Świerczowa moglibyśmy dojść aż do Kolbuszowej. To bardzo dużo – dodaje Kazimierz Samojedny, Zastępca Nadleśniczego.

Była to pierwsza taka akcja zorganizowana przez nas, leśników.  Będziemy ją zapewne kontynuować w przyszłych latach. Sadzenie drzew jest dla nas równie ważne jak ich pozyskanie. Przecież z drewna pochodzącego z lasu korzystamy wszyscy na co dzień. Drewno jest niezastąpionym, w pełni odnawialnym, ekologicznym surowcem o ponad 30-tysiącach różnych zastosowaniach. Od drewnianych łyżek, przez papier do mieszkalnych domów. Z tych małych posadzonych przez nas sosenek dopiero za sto lat będziemy korzystać w postaci drewna. Za sto lat również po ich wycięciu, nasi następcy posadzą tam las.

Wszystkim uczestnikom „Otwartego Sadzenia Lasu” serdecznie dziękujemy za udział!

Tekst: Natalia Batory

Fot.: Kinga Mazur

 


MAGICZNE DREWNO

Drewno jako surowiec powszechnie wykorzystywany, stanowiący nieodłączny element naszej egzystencji, uważany za materiał uniwersalny, długowieczny
 i wszechobecny znalazł aż 30 tysięcy zastosowań. Od prymitywnych narzędzi codziennego użytku po nowoczesne gadżety, charakteryzując się przy tym wieloma właściwościami, stał się też tematem wystawy przygotowanej przez  nas, leśników. Tak więc wiele informacji na temat drewna, sposobu jego wykorzystania i właściwości jakie posiada można zasięgnąć w Centrum Edukacji Ekologicznej w Świerczowie, gdzie została przygotowana wystawa.

 Począwszy od pięknych zdjęć poprzez opisy i różne ciekawostki możemy pogłębić swoją wiedzę na temat otaczającego nas tak ważnego surowca.

 

Wystawa o której mowa  jest dla Państwa  dostępna od poniedziałku do piątku w godzinach od 7:00-15:00.

 

Serdecznie zapraszamy!


BĘDĄ SZUMIAŁY W PARKU NIEPODLEGŁOŚCI

Sto dębów szypułkowych zasadzono w sobotę, 6 października w Kolbuszowej, symbolicznie upamiętniając setną rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę.

Do posadzenia drzew w Parku Niepodległości zaproszono osoby reprezentujące różne środowiska.

Po co zasadzono sto dębów? Jaka będzie rola parku? Na te pytania w swojej wypowiedzi rozpoczynającej uroczystość odpowiedział Pan Jan Zuba Burmistrz Kolbuszowej. Po podpisaniu pamiątkowej listy, zaproszone osoby, w asyście pracowników nadleśnictwa oraz harcerzy zasadziły dęby.

Tubę z listą osób, w kamieniu upamiętniającym utworzenie Parku Niepodległości umieścili wspólnie Pan Zbigniew Chmielowiec Poseł na Sejm Rzeczpospolitej Polskiej, Pan Bartłomiej Peret Nadleśniczy Nadleśnictwa Kolbuszowa, Pan Jan Zuba Burmistrz Kolbuszowej oraz Pan Krzysztof Wilk Przewodniczący Rady Miejskiej w Kolbuszowej. Druga lista, będzie wieczyście przechowywana w kolbuszowskiej bibliotece.

Na zakończenie ks. Jan Szczupak wikariusz biskupi ds. społecznych oraz ks. dziekan Jan Pępek i ks. dziekan Kazimierz Osak dokonali poświecenia parku. Niech posadzone wspólnie dęby, będące żywymi świadkami tej uroczystości, rosną w parku i za kilkadziesiąt lat przypomną nam swoją obecnością o wydarzeniach sobotniego dnia.

Judyta Mazur

Kinga Mazur


III ZIELONY PUNKT KONTROLNY WYSTARTOWAŁ.

Niedzielne popołudnie 16 września miłośnicy orieenteringu spędzili na poszukiwaniu punktów kontrolnych w lasach Nowej Wsi k. Kolbuszowej.

Już trzeci raz zorganizowaliśmy imprezę na orientację z ramach istniejącego Zielonego Punktu Kontrolnego „Białkówka”, która zgromadziła w tym roku dziewięćdziesiąt osób.
Zielony Punkt Kontrolny to gra terenowa, która polega na odnajdywaniu punktów kontrolnych w postaci drewnianych słupków. Trasa skrywała również 10 lampionów z perforatorami do odbijania punktów. Część z nich znajdowała się przy drogach i ścieżkach, inne natomiast ukryte są głębiej w lesie: na pagórkach,  w dołkach, za karpami czy w bagienkach. Uczestnicy mogli również znajdować punkty przy pomocy aplikacji mobilnej na telefon.
Zawodnicy podzieleni na dwie kategorie mieli za zadnie odnaleźć jak największą ilość punktów kontrolnych w jak najkrótszym czasie. Na zadanie to mieli 90 minut. Była trasa sportowa dla „dobrze zorientowanych” osób oraz trasa rodzinna dla najmłodszym miłośników spacerowania po lesie. Dziewięćdziesiąt osób penetrowało leśne ostępy. Jedni biegali, inni spokojnie spacerowali z maluchami na rękach czy we wózkach.   
Wspólne spotkanie zakończyliśmy ogniskiem i pieczoną kiełbasą. Nie obyło się też bez nagród i wyróżnień. Już dziś zapraszamy wszystkich za rok na kolejny IV Zielony Punkt Kontrolny.  

Tekst: Natalia Batory

Zdjęcia: Dariusz Tabisz

 


W HOŁDZIE LEŚNIKOM KOLBUSZOWSZCZYZNY W 100 ROCZNICĘ ODZYSKANIA NIEPODLEGŁOŚCI

W roku stulecia odzyskania niepodległości pracownicy Nadleśnictwa Kolbuszowa ufundowali kamień, na którym uhonorowali leśników walczących o wolność Polski w tej małej ojczyźnie.

Pomysłodawcą i inicjatorem tej uroczystości był Pan Wojciech Mroczka-historyk i miejscowy regionalista. Wielokrotnie w swoich pracach opisywał dzieje tutejszych ziem oraz w szczególności pracę i historię leśników z okolic Kolbuszowej. 11 września 2018 r.  pracownicy i licznie zebrani goście oddali cześć tym zasłużonym leśnikom, o których pamięć przetrwała na kartach historii i we wspomnieniach mieszkańców. 

Uroczystość składała się z trzech części. Pierwsza poświęcona była posadzeniu żywej pamiątki spotkania sadzonki pochodzącej z legendarnego dębu pomnika przyrody "Bartka" rosnącego w Zagnańsku. W tej podniosłej chwili było z nami wiele osób. Natomiast samego sadzenia dokonała Pani Grażyna Zagrobelna- Dyrektor RDLP w Krośnie, Pan Artur Ilgner- syn Jerzego Ilgnera, leśnika pracującego Lipnicy w asyście m.in. pomysłodawców uroczystości – Pana Wojciecha Mroczka oraz Jerzego Majki z Muzeum Historycznego w Rzeszowie oraz emerytów leśników: Kazimierza Krigera i Stanisława Pereta, przedstawicieli władz samorządowych Ewy Draus i Wojciecha Cebula, ks. dr Pawła Setlaka.

Druga część uroczystości miała na celu odsłonięcie pamiątkowej tablicy z nazwiskami leśników ziemi kolbuszowskiej, zasłużonych w walce o wolność w czasach  pierwszej i drugiej wojny światowej oraz powojennych. Pan Wojciech Mroczka w przemówieniu w kilku słowach przybliżył sylwetki każdego z upamiętnionych bohaterów. Pani Dyrektor RDLP w Krośnie Grażyna Zagrobelna zaznaczyła jak niezwykle ważna dla społeczności lokalnych i z punktu widzenia walki z okupantem była praca u podstaw leśników pracujących na tych terenach. Z kolei Pan Artur Ilgner na podstawie wspomnień i zapisków w pamiętnikach rodziców opowiedział zgromadzonym jak wyglądał udział leśników i ich rodzin w walkach i w działalności konspiracyjnej na rzecz niepodległej Polski. Uroczystego odsłonięcia tablicy dokonali leśnicy, przedstawiciele rodzin upamiętnionych leśniczych i samorządowcy. Okolicznościową modlitwę w intencji zmarłych bohaterów i poświęcenie tablicy dokonał kapelan leśników ks. Ryszard Madej.  Spotkanie było też okazją do wręczenia odznaczeń za prace społeczną na rzecz leśnictwa. Odznakami honorowymi zostali udekorowani srebrną Robert Róg i Mariusz Kobylarz, za aktywną działalność w SITLiD oraz złotą odznaką PTL Kazimierz Samojedny oraz srebrną Andrzej Posłuszny.  Podczas podsumowania tej części uroczystości w wypowiedziach zaproszeni goście zwracali wielką uwagę na patriotyczne znaczenie działalności leśników często nie widoczne dla innych osób.

W trzeciej części uroczystości zebrani na czele z pocztem sztandarowym udali się do szkółki leśnej w Świerczowie, gdzie odbyła się ostatnia cześć obchodów 100-lecia odzyskania niepodległości przez leśników- uroczysta Msza Święta przy kapliczce Matki Bożej Leśnej. Równie ważny podkreślenia był fakt uczczenia dwudziestej rocznicy poświęcenia wybudowanej kapliczki, której pomysłodawcą był ks. dziekan Jan Pępek oraz Kazimerz Kriger. W słowie skierowanym do modlących się ks. Wojciech Mazurek mówił o znaczeniu ziarna w świecie, na ziemi, kraju, regionu i lasu, które jest symbolem budzącego się  życia oraz nadziei w realizację wyznaczonych sobie celów.  

Wszyscy zebrani w tym dniu mieli okazję na chwilę zadumy oraz zapoznaniem się z pięknym fragmentem historii okolic Kolbuszowej. Niech ta odbyta lekcja nie pozwoli na zapomnienie tych często bezimiennych bohaterów.  

Marcin Pliżga


PIKNIK NAUKI EKSPLORACJE 2018

W dniu 26 maja 2018 roku na Placu Armii Krajowej, w centrum Rzeszowa odbyła się główna część rodzinnego Pikniku Nauki EKSPLORACJE 2018.

Nadleśnictwo Kolbuszowa w ramach tegorocznej edycji przygotowało stoisko edukacyjno – promocyjne.
Zastosowanie drewna i praca leśnika to tematy przewodnie jakie nasi pracownicy przygotowali dla uczestników plenerowego wydarzenia, którego celem była popularyzacja nauki i praktyczne przekazanie wiedzy.
Przed południem na scenie głównej nastąpiło uroczyste otwarcie, po którym Organizatorzy zaprosili przedstawicieli z wszystkich 40 stoisk do pamiątkowego zdjęcia. Nasza jednostka zgodnie z wiodącą tematyką przygotowała pokaz drewnianych eksponatów wraz z projekcją filmów o drewnie jako surowca różnorodnego zastosowania. Na naszym stoisku znajdowały się ekspozycje sadzonek drzew i krzewów leśnych, gabloty entomologiczne, spreparowane zwierzęta występujące w polskich lasach. W celu prezentacji Nadleśnictwa Kolbuszowa jak i Lasów Państwowych przygotowano wiele konkursów z dziedziny m.in. gospodarki leśnej, rozpoznawania gatunków drzew i zwierząt leśnych oraz wykorzystania drewna. Wśród najmłodszych uczestników pikniku najwięcej emocji wzbudzało „leśne koło fortuny”. Wystawę odwiedziły różne grupy wiekowe od „głodnych” wiedzy przedszkolaków po młodzież w wieku szkolnym, aż po osoby starsze. Gorące podziękowania należy złożyć rodzinom, które pomimo zmiennej pogody zdecydowały się razem z dziećmi wziąć udział w wydarzeniu. Dla nas leśników to bardzo ważne, by edukacje społeczeństwa inicjować od najmłodszych pokoleń.
Warto podkreślić, że poziom wiedzy uczestników konkursów stał na bardzo wysokim poziomie. Można wnioskować, że nasza działalność na terenie Podkarpacia idzie w dobrym kierunku, a otaczająca przyroda jest nam bliska. Uczestnicy konkursów otrzymali pamiątkowe gadżety z wizerunkiem Nadleśnictwa Kolbuszowa.
Naukowy Piknik Eksploracje przed wieczorem dobiegł końca. Był to świetny sposób na usystematyzowanie wiedzy teoretycznej z różnych dziedzin nauki oraz zapoznanie społeczeństwa z pracą leśnika jako gospodarza lasu.
Szczególnie dziękujemy Organizatorom za możliwość wzięcia udziału i podzielenie się wiedzą z uczestnikami Naukowego Pikniku Eksploracje 2018.

Marcin Pliżga


MOŻESZ WSPOMÓC WYPOSAŻENIE OSADY LEŚNEJ W SKANSENIE

  Nadleśnictwo Kolbuszowa wraz z Regionalną Dyrekcją Lasów Państwowych w Krośnie oraz Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej realizują projekt, w ramach którego ma powstać osada leśna z terenu Puszczy Sandomierskiej.

      Na terenie kolbuszowskiego skansenu już znajdują się takie obiekty, jak zabytkowa leśniczówka, suszarnia runa leśnego, XIX-wieczna wyłuszczarnia nasion, pojedynczy trak do drewna oraz obiekty gospodarcze.

      W związku z tym Nadleśnictwo Kolbuszowa zwraca się z prośbą o przekazywanie, w miarę możliwości, różnych przedmiotów, które kiedyś były wykorzystywane w leśnictwie. Otrzymane przedmioty będą wykorzystane jako eksponaty do wyposażenia wnętrza zabytkowej leśniczówki, czy w innych budynkach osady leśnej.

      Eksponaty można przekazywać osobiście do siedziby Nadleśnictwa Kolbuszowa, bądź za pośrednictwem poczty. W razie jakichkolwiek pytań czy wątpliwości można kontaktować się z Panią Kingą Mazur pod numerem telefonu 693 540 894, bądź mailowo na adres kinga.mazur@krosno.lasy.gov.pl


Stanowisko RDLP w Krośnie w sprawie medialnych doniesień o rzekomej "rzezi puszczy"

Pojawiające się w mediach doniesienia o tragedii, jaką zwiastować ma zatwierdzony właśnie plan urządzenia lasu dla Nadleśnictwa Bircza, zawierają wiele niedopowiedzeń i nadinterpretacji faktów, do których chcemy się odnieść. Oświadczamy, że tytuły prasowe typu "Rzeź Karpackiej Puszczy" czy "Wyrok na Puszczę Karpacką" są nie tylko językowym nadużyciem, zawierają również element ignorancji rzeczywistości.

Zatwierdzony przez Ministra Środowiska plan urządzenia lasu dla Nadleśnictwa Bircza na lata 2017-2026 przeszedł pełną procedurę strategicznej prognozy oddziaływania na środowisko, która jednoznacznie wykazała, że gospodarka leśna nie wpływa negatywnie na stan lasu, na stan przyrody, jak również na przedmioty ochrony występujące na  tym obszarze. Stąd kuriozalne są zarzuty jakoby leśnicy chcieli wyciąć wszystkie stare drzewa i zniszczyć tzw. karpacką puszczę.
Integralną częścią wspomnianego planu jest również program ochrony przyrody dla nadleśnictwa, który jest dokumentem mocno rozbudowanym, zawierającym wskazania co do ochrony cennych elementów przyrody. Warto zaznaczyć, że ponad 3 tysiące hektarów lasów wyłączono z użytkowania w ogóle.   
Podkreślenia wymaga fakt, że mimo znaczącego wzrostu zasobności drzewostanów, dopuszczono średnie pozyskanie roczne w najbliższym dziesięcioleciu do wysokości 123,5 tys. metrów sześciennych, a więc o ponad 4 tys. metrów mniej, niż zakładał to plan poprzednio obowiązujący. Plan pozyskania na 2018 rok ustalono na 123 200 metrów sześciennych.
Można te wielkości przeliczać na samochody wywozowe, ale można też na zbudowane z tego drewna setki domów, dziesiątki szkół czy przedszkoli, może na tysiące metrów kwadratowych podłóg czy ton papieru na podręczniki, kołyski dla dzieci i wreszcie trumny - to wszystko przecież wyroby, które bez drewna trudno sobie wyobrazić. Nikt nie chce wspominać o drewnie, jako surowcu warunkującym rozwój polskiego przemysłu i udziale drewna w produkcie krajowym brutto.
Nie wspomniano też o nieuwzględnieniu wniosku przedsiębiorców drzewnych o zwiększenie pozyskania w sytuacji, gdy ilość drewna martwego na obszarze nadleśnictwa sięga 638,4 tys. metrów sześciennych. Też można przeliczyć, ile to ciężarówek. Wiedząc jednak, że każde drzewo ma kres swego żywota, możemy jego  martwą tkankę wykorzystać zamiast np. używać plastiku.
Wielkość pozyskania może szokować tylko osobę, która nie wie, że zapas drewna na pniu w tym nadleśnictwie sięga 9 milionów metrów sześciennych i wzrósł w ostatnim półwieczu niemal dwukrotnie, a drzewostany od 1974 roku postarzały się średnio o 18 lat.
Argument podawany przez media, że tereny Nadleśnictwa Bircza to "po Puszczy Białowieskiej ostatnie tak unikatowe miejsce w Polsce, gdzie pozostał jeszcze duży obszar puszczy reliktowej" nijak mają się do faktów, bowiem lasy te przez całe stulecia podlegały mocnej ingerencji gospodarczej. Ważne jest jednak, że PGL Lasy Państwowe, zarządzając nimi przez ponad 70 lat powojennych, użytkując je, pomnożyły ich zasoby przyrodnicze, chroniąc jednocześnie najcenniejsze fragmenty w formie rezerwatów na obszarze ponad 1550 ha
Ciekawym przykładem jest rezerwat "Krępak", przez którego środek już w okresie średniowiecza przebiegał szlak handlowy, łączący Przemyśl z Sanokiem. Wożono w obie strony skóry, miód, sól warzoną w okolicznych solankach. W średniowieczu pędzono stada wołów, a w wieku XIX przybywali  tu kupcy po wyroby szklane z hut w Birczy, Hucie Brzusce, Kotowie czy Łodzince. Działalność hut musiała odbić się na stanie lasów. Jeszcze w roku 1878 B. Kotula w książce „Flora leśna okolicy Przemyśla” pisze: „…grzbiet od Panieńskiego Czuba począwszy aż po Sawczy Ług pokryty wielkimi borami jodłowymi…” Trzy lata później ten sam autor notuje: „Wyższą część podgórza i Panieński Czub, pokrywają w znacznej części bory jodłowe, miejscami niestety mocno wyniszczone…”
Tę właśnie historię trzeba przypomnieć, by zrozumieć jak bardzo przekształcone na przestrzeni dziejów zostały lasy Pogórza. Z tym większym uznaniem możemy spojrzeć na las chroniony w rezerwacie „Krępak”.

Dla zobrazowania zmian, jakie zaszły po wojnie warto rzucić okiem na lesistość tego terenu w latach 1946 i 2018:

Podnoszony zarzut negatywnego stanowiska LP w sprawie tworzenia nowego parku narodowego jest bezzasadny. Oświadczamy, że nie jest naszym zadaniem opiniowanie nowych parków narodowych, a jedynie istotne znaczenie w tej sprawie ma stanowisko samorządu lokalnego, gdyż wyłącznie jego głos ustawodawca musi brać pod uwagę.
Możemy być jednak dumni z faktu, że tak wysoko cenione są walory tego terenu, bo znakomicie to świadczy o poziomie prowadzonej przez nas gospodarki leśnej.

I jeszcze nieco danych historycznych z kolejnych dziesięcioleci pochodzących z nowego planu urządzenia lasu Nadleśnictwa Bircza, przez media pominiętych do obejrzenia tu.

Mam nadzieję, że lektura podstawowych parametrów dla lasów Nadleśnictwa Bircza pozwoli Państwu spokojniej patrzeć na sprawę rzekomej "rzezi". Zapewniam, że alarmistyczne doniesienia prasowe nie mają uzasadnienia; stan lasów jest coraz lepszy, ich powierzchnia rośnie również za sprawą dziennikarzy, którzy w 2004 roku w Łomnej k. Birczy zasadzili półtora hektara ugoru sadzonkami wielu gatunków. Dziś ten las, wymagający już pielęgnacji, głosi pochwałę ludzi, którzy wraz z leśnikami zrobili coś pozytywnego, nie tylko krytykując nas pod dyktando ekologicznych fundacji.

 

Grażyna Zagrobelna
Dyrektor RDLP w Krośnie

 

Artykuł PDF do pobrania>>


NIE TAKI RYŚ, MIŚ I WILK RZADKI

Większości osób, los dzikich zwierząt nie jest obojętny, ale przy próbach niesienia pomocy, musimy najpierw poznać potrzeby tych gatunków i przede wszystkim zachować rozsądek.

Zdarza się, że spotykamy w mieście krążącego rysia, wilka, czy innego przedstawiciela dużych ssaków. Oczywiście są to tylko maskotki tych zwierząt, gdyż gatunki te zamieszkują wyłącznie obszary leśne. Podczas organizowanych w ten sposób zbiórek pieniędzy słyszymy, że tych dzikich, pięknych zwierząt jest coraz mniej i w przypływie impulsu, decydujemy się na wpłaty darowizn na rzeczonego zwierzaka.

Tymczasem prawda okazuje się być zgoła inna. W badaniach nad liczebnością dużych ssaków na terenie Podkarpacia, przeprowadzonych przez Lasy Państwowe, wykazano, że ich liczebność stale rośnie. Dostajemy również zgłoszenia od osób, które widziały niedźwiedzia przechadzającego się szosą w Bieszczadach, a tak skryte zwierzę jak ryś, nagrywa się na kamery ustawione przy budynkach, znajdujących się na terenie leśnym. Jak pojedziemy w Karpaty, nie ma właściwie szans, aby podczas leśnego spaceru nie zobaczyć tropów niedźwiedzi, czy odrapanych przez nie drzew.

Ponadto pamiętajmy, że nie wszystkie pieniądze ze zorganizowanych zbiórek, zostaną przeznaczone na tego zwierzaka, na którego akurat byśmy chcieli. Nie dajmy się ponieść emocjom i zanim wpłacimy na „ginący gatunek” sprawdźmy, czy jest z nim naprawdę tak źle.

Kinga Mazur


ŁZA NIE UGASI POŻARU

Wiosna długo budziła się z zimowego snu. Teraz jednak słońce jest coraz wyżej na niebie, a my w końcu zaczynamy łapać jego promienie podczas leśnych spacerów.

Wiosna to czas, gdy wszystko wokół nas budzi się do życia. Rośliny zakwitają całymi łanami, a w powietrzu zaczynają krążyć ospałe trzmiele. Jest to również okres, w którym my sami bierzemy się za wiosenne porządki. Grabienie trawników, odkrywanie krzewów z zimowych osłon i obcinanie zeszłorocznych traw to dla nas wiosenna codzienność. Pamiętajmy jednak, aby robić to mądrze i w natłoku spraw nie zapominać o zasadach zdrowego rozsądku. Dla własnego bezpieczeństwa oraz zdrowia, nie wypalajmy zatem traw i łąk. Szkodzimy w ten sposób sobie i wielu drobnym organizmom, które kryją się w nich przed drapieżnikami, nieświadome zagrożenia jakie niesie za sobą ogień.

Przygrzewające słońce oraz powiewający wiatr bardzo szybko wysuszają roślinność. Właśnie teraz jest okres największego ryzyka zaprószenia ognia, kiedy ze względu na to, że temperatury nie są jeszcze tak wysokie, nie podejrzewamy, że moglibyśmy wywołać pożar. Pamiętajmy zatem, żeby ogniska z porządkowania podwórzy rozpalać z dala od granicy lasu. Ogień to żywioł, który rozprzestrzenia się błyskawicznie, a wiosenny wiatr tylko podsyca płomienie. Chrońmy wspólnie nasz las, tak aby móc razem cieszyć się jego płodami.

Kinga Mazur


SZACOWANIE SZKÓD ŁOWIECKICH

SZACOWANIE SZKÓD ŁOWIECKICH
SKŁADANIE WNIOSKÓW
NA PODSTAWIE ART. 46. 3. USTAWY Z DNIA 22 MARCA 2018 R. O ZMIANIE USTAWY - PRAWO ŁOWIECKIE ORAZ NIEKTÓRYCH INNYCH USTAW (Dz.U. 2018 poz. 651)
WNIOSEK O SZACOWANIE SZKÓD ŁOWIECKICH WŁAŚCICIEL ALBO POSIADACZ GRUNTÓW ROLNYCH SKŁADA DO ORGANU WYKONAWCZEGO GMINY WŁAŚCIWEJ ZE WZGLĘDU NA MIEJSCE WYSTĄPIENIA SZKODY.
WNIOSEK POWIENIEN ZAWIERAĆ:
1. IMIĘ NAZWISKO ALBO NAZWĘ, ADRES MIEJSCA ZAMIESZKANIA ALBO ADRES I SIEDZIBĘ ORAZ NUMER TELEFONU WŁAŚCICIELA ALBO POSIADACZA GRUNTÓW ROLNYCH
2. WSKAZANIE MIEJSCA WYSTĄPIENIA SZKODY
3. WSKAZANIE RODZAJU USZKODZONEJ UPRAWY LUB PŁODU ROLNEGO


ZASTOSOWANIE DREWNA

No i dotarliśmy, poprzez różne zastosowania drewna, te bardziej nietypowe, jak również te oczywiste, do ostatniego, właściwie najważniejszego sposobu wykorzystania tego surowca.

Drewno, mimo wprowadzenia na rynek coraz to nowych konkurentów, wciąż pozostaje najbardziej uniwersalnym materiałem budowlanym. Swój sukces, jako surowiec konstrukcyjny, drewno zawdzięcza wyjątkowo dużej porowatości, a co za tym idzie – wytrzymałości i lekkości. Jeśli do tego dodamy, że można je dowolnie kształtować, tworzyć najbardziej wymyślne wzory, to trudno nie przyznać, że możemy je uznać za surowiec doskonały. Ponadto, drewno jest wyjątkowym, przyjaznym dla człowieka budulcem, tworzącym w pomieszczeniach specyficzny mikroklimat.
Skoro już siedzimy w fotelu z dębową podstawą, trzymając w dłoni książkę, popijając herbatę przed kominkiem, w którym wesoło trzaskają palące się szczapy drewna, to co stoi na przeszkodzie, aby cały dom również był wykonany z tego surowca?
Z drewna budujemy całe domy mieszkalne, kościoły, kaplice, a także inne budowle, jak na przykład budynki gospodarcze, czy altany. Wiele z nich kryjemy gontem, czy nawet strzechą. Kiedyś drewno było jedynym dostępnym budulcem, a teraz, mimo mnóstwa innych możliwości, powraca do łask i coraz częściej po nie sięgamy, przy stawianiu swojego „miejsca na ziemi”.

Kinga Mazur

 


— Pozycji na stronie: 20
Wyświetlanie 1 - 20 z 58 rezultatów.